W czwartek 24 września 2024 roku w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku ataku zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Sprawca został zatrzymany. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zaapelował o wstrzemięźliwość polityczną oraz zbadanie ewentualnych powiązań z rosyjskimi działaniami dywersyjnymi.
Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wskazuje, że 56,9 proc. Polaków popiera odejście Mateusza Morawieckiego z Prawa i Sprawiedliwości. Formacja Rozwój Plus zyskała wysokie poparcie m.in. wśród wyborców Konfederacji oraz obozu rządzącego, czemu ostro sprzeciwia się prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Poseł Sławomir Skwarek powrócił do Prawa i Sprawiedliwości oraz jego klubu parlamentarnego. Decyzję tę ogłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej w Sejmie, nawiązując do sejmowego wyboru nowego wicemarszałka.
Marcin Horała z klubu Rozwój Plus został wybrany nowym wicemarszałkiem Sejmu, uzyskując 254 głosy w piątkowym głosowaniu. Pokonał Marcina Ociepę z PiS, którego poparło 167 posłów. Wybór wywołał ostrą debatę polityczną i skrajne komentarze.
Jarosław Kaczyński podczas zjazdu Klubów Gazety Polskiej w Sulejowie wykluczył współpracę wyborczą z formacją Rozwój Plus. Prezes PiS nazwał działania byłych członków partii zdradą i podkreślił, że nie ma mowy o wspólnych listach dla osób odpowiedzialnych za rozłam. W tym samym czasie środowisko Mateusza Morawieckiego buduje struktury lokalne, m.in. w powiecie kartuskim.
Po rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości i wykluczeniu kilkudziesięciu parlamentarzystów z klubu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, dawni koledzy toczą ostry spór o podział biur w Sejmie oraz miejsca na sali plenarnej. Jeśli strony nie dogadają się, decyzję podejmą władze Sejmu.
Najnowsze sondaże wskazują na istotne przetasowania na polskiej scenie politycznej. Start ugrupowania Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego może odebrać obecnej koalicji rządzącej większość parlamentarną w zależności od przyjętego wariantu wyborczego.