Stanowisko Rady Parlamentarzystów po obradach

Po wydarzeniach z 30 października 2026 roku wokół Trybunału Konstytucyjnego napięcie polityczne osiągnęło punkt krytyczny. Rada Parlamentarzystów działająca przy Prezydencie RP zebrała się w sobotę na nadzwyczajnym posiedzeniu, aby ocenić sytuację w gmachu sądu konstytucyjnego. Informację o przyjęciu stanowiska przekazał przewodniczący Rady Marcin Horała, a w obradach uczestniczył również wiceszef Kancelarii Prezydenta Adam Andruszkiewicz.

Rada z oburzeniem przyjmuje wydarzenia, które miały miejsce 30 października 2026 roku wokół Trybunału Konstytucyjnego. Mieliśmy do czynienia z bezprawnym zamachem na konstytucyjny organ państwa. Osoby działające bez legalnych podstaw zostały wsparte siłą służb

Marcin Horała

Autorzy dokumentu ostrzegają, że legalizacja takich praktyk mogłaby wywołać poważne skutki międzynarodowe i ustrojowe. W ich ocenie tolerowanie takich działań doprowadziłoby do skreślenia Polski z grona cywilizowanych zachodnich demokracji. Parlamentarzyści zadeklarowali także sprzeciw wobec prób odbierania konstytucyjnych prerogatyw urzędowi Prezydenta RP.

Kontekst kryzysu i wcześniejsze decyzje

Zespół doradczy przy prezydencie, utworzony przez Karola Nawrockiego, zrzesza parlamentarzystów opozycji. Wśród członków gremium są m.in. Elżbieta Witek, Mariusz Błaszczak, Marek Jakubiak, Jarosław Sellin, Marcin Horała oraz Szymon Szynkowski vel Sęk. Do składu należą również Paulina Matysiak, Urszula Nowogórska, Grzegorz Adam Płaczek i Witold Tumanowicz.

Bezpośrednią przyczyną reakcji gremium były zmiany wewnątrz instytucji, w ramach których wstrzymano obowiązki prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Funkcję osoby kierującej pracami Trybunału powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, która posiada najdłuższy staż sędziowski spośród osób wybranych przez obecny Sejm.

Sytuacja wokół gmachu doprowadziła do protestów, demonstracji oraz interwencji policji, a w nocy z piątku na sobotę do siedziby TK przybył prezydent Karol Nawrocki, który przerwał w tym celu swoją podróż zagraniczną do Senegalu. Oświadczenie potępiające wydarzenia z 30 października wydało również siedmioro tzw. starych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, określając je jako całkowicie bezprawne.