Nowy wniosek opozycji i błąd stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego

Przewodniczący ugrupowania Prawo i Sprawiedliwość zainicjował oficjalną procedurę parlamentarną uderzającą w szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Informację o podjęciu tych kroków przekazał szef klubu opozycyjnego Mariusz Błaszczak. Zgodnie z przepisami konstytucyjnymi wniosek o odwołanie ministra musi zostać poparty przez co najmniej 69 posłów. Dokument zyskał również poparcie kilku parlamentarzyści z kręgu stowarzyszenia Rozwój Plus, którym kieruje Mateusz Morawiecki.

Wniosek PiS o odwołanie jednego z najgorszych ministrów tego rządu - Marcina Kierwińskiego - już złożony u marszałka Sejmu

Mariusz Błaszczak

Najnowsza inicjatywa stanowi pokłosie kłopotów formalnych, z jakimi zmierzyła się analogiczna propozycja zgłoszona we wtorek przez dawnych kolegów PiS z ugrupowania Rozwój Plus. Ich reprezentant, wicemarszałek Sejmu Marcin Horała, nie zdołał przeprowadzić dokumentu przez biuro podawcze, ponieważ pakiet zawierał zbyt małą liczbę parafek.

Tym razem podpisów nie zabrakło! Po tym, gdy nasi koledzy z Rozwój Plus złożyli niekompletny wniosek, który nie został przyjęty, reagujemy natychmiast - zebraliśmy w klubie wymaganą liczbę podpisów i przygotowaliśmy nowe dokumenty

Mariusz Błaszczak

Parlamentarzyści największej partii opozycyjnej początkowo wyrazili zgodę na poparcie tamtej inicjatywy, jednak po wpadce z brakującą kartką wielu z nich poczuło się wyprowadzonych w błąd. Rzecznik formacji Rafał Bochenek skomentował zaistniałą sytuację, podkreślając, że działalność państwowa nie jest rozrywką i wymaga solidnego przygotowania prawnego.

Zarzuty wobec szefa MSWiA i reakcja resortu

Krytycy kierujący wniosek pod adresem ministra zarzucają mu poważne zaniedbania w sferze ochrony obywateli, niewłaściwe funkcjonowanie struktur policyjnych oraz opieszałość w zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi. W pismach przewijają się także wątki dotyczące systemu ostrzegania przed niebezpieczeństwami, incydentów wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz kontrowersji wokół warszawskiego Szpitala Południowego i pomocy powodzianom.

Rzeczniczka resortu spraw wewnętrznych i administracji Karolina Gałecka uznała te posunięcia za skrajnie nieodpowiedzialne w obliczu zagrożeń o charakterze hybrydowym, oceniając, że opozycja powinna wspierać państwowe bezpieczeństwo zamiast wszczynać konflikty. Sam Marcin Kierwiński wielokrotnie powtarzał, iż egzekwowanie przez funkcjonariuszy obowiązującego prawa uważa za swój priorytet.

Warto przypomnieć, że 10 czerwca 2026 roku Sejm odrzucił wcześniejszy wniosek o wotum nieufności wobec Marcina Kierwińskiego (202 głosy za, 232 przeciw, 1 wstrzymujący się), gdy posłowie PiS bezskutecznie próbowali doprowadzić do jego dymisji.