PolitykaWtorkowe wybory parlamentarne w Izraelu nie wyłoniły wyraźnego zwycięzcy. Blok premiera Beniamina Netanjahu oraz opozycja skupiona wokół Gadiego Ajzenkota nie zdobyły większości 61 mandatów w Knesecie. Wzrost poparcia odnotowały partie arabskie Raam i Zjednoczona Lista. Partia Likud oskarżyła ugrupowania arabskie o sfałszowanie wyborów, jednak nie przedstawiła na to dowodów, a szef Szin Bet zapewnił o prawidłowym przebiegu głosowania.
PolitykaPartia Likud premiera Benjamina Netanjahu oskarżyła arabskie partie o fałszowanie wyborów parlamentarnych w Izraelu, w tym o kupowanie głosów i zastraszanie wyborców. Po wyborach z rekordową frekwencją 77,7 proc. żaden z bloków politycznych nie zdobył większości w Knesecie, a arabskie ugrupowania zdobyły łącznie 19 mandatów.
PolitykaPo przeliczeniu ponad połowy głosów w wyborach parlamentarnych w Izraelu blok Benjamina Netanjahu zdobywa 55 mandatów, co nie wystarcza do utworzenia rządu. O ostatecznym wyniku zdecydują partie arabskie posiadające 15 lub 16 mandatów.
PolitykaWybory parlamentarne w Izraelu nie przyniosły rozstrzygnięcia, ponieważ żaden blok polityczny nie zdobył samodzielnej większości. Frekwencja osiągnęła rekordowe 77,7 proc. Premier Benjamin Netanjahu ogłosił sukces partii Likud i wezwał do utworzenia prawicowego rządu, podczas gdy opozycja domaga się jego odejścia.