Kontrowersyjne ślubowanie w Sejmie i reakcja głowy państwa

Poranna uroczystość w parlamencie przyniosła zaprzysiężenie Macieja Berka, dawnego członka Rady Ministrów w gabinecie Donalda Tuska, na wakat w gronie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wydarzenie to poprowadził marszałek Włodzimierz Czarzasty, jednak głowa państwa nie wzięła w nim udziału, ponieważ dotąd nie wystosowała zaproszenia do złożenia roty. Berek wypowiedział słowa przysięgi z klauzulą, że czyni to przed prezydentem, a dodatkowo dostarczył pisemne oświadczenie z notarialnie poświadczonym podpisem do Kancelarii Prezydenta RP.

Prezydent Karol Nawrocki ostro skomentował te wydarzenia podczas konferencji prasowej, zaznaczając, że cała procedura odbyła się poza nim, gdy wykonywał obowiązki państwowe z partnerami z Czarnogóry.

Nie wiem przed kim przysięgał pan minister Berek, ale z całą pewnością nie przed prezydentem Rzeczypospolitej Polski

Karol Nawrocki

Wizyta w siedzibie TK i decyzja Bogdana Święczkowskiego

Tuż przed godziną 16 prezydent Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy alei Szucha w Warszawie. Nowo zaprzysiężony prawnik w gronie innych reprezentantów wyznaczonych przez obecny parlament skierował się bezpośrednio do gmachu instytucji przy ul. Szucha. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski podjął decyzję, że Maciej Berek nie zostanie dopuszczony do orzekania do czasu wyjaśnienia sprawy i uzyskania oficjalnego stanowiska głowy państwa w sprawie ślubowania.

Prezes Święczkowski skierował w tej sprawie pismo do prezydenta, oczekując urzędowej odpowiedzi na pytanie, czy ślubowanie zostało uznane za złożone w jego obecności.

Protesty przed budynkiem i zaangażowanie Solidarności

Sytuacji pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego towarzyszyły głośne demonstracje oraz przepychanki z policją, która zabezpieczała wjazd na teren instytucji. Przed budynkiem gromadzili się przeciwnici sposobu przeprowadzenia ślubowania, w tym przedstawiciele Ruchu Obrony Granic oraz klubów „Gazety Polskiej”.

Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda wezwał członków i sympatyków związku do obrony Trybunału Konstytucyjnego. Zastępca szefa Solidarności Bartłomiej Mickiewicz podkreślił na miejscu, że protestujący stają w obronie podstawowych wartości, takich jak wolność, demokracja i porządek konstytucyjny państwa.