Zawiadomienie do prokuratury po wpisie w mediach społecznościowych

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował o skierowaniu formalnego zawiadomienia w sprawie publikacji, którą publicysta Rafał Ziemkiewicz umieścił na platformie X. Skierowana do Macieja Berka wiadomość zawierała słowa „będziesz wisiał”. Dokument wysłano do Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka, a nadawca powołał się w nim na przepisy Kodeksu karnego i wniósł o podjęcie postępowania przygotowawczego.

Wpis Rafała Ziemkiewicza został opublikowany 31 października 2026 roku i stanowił reakcję na nagranie udostępnione przez Macieja Berka, które dokumentowało piątkowe wydarzenia w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego. Państwo polskie nie może pozostawić takich słów bez reakcji — przekonywał marszałek Sejmu podczas konferencji prasowej w Warszawie.

Reakcja publicysty i ocena prawna

Odnosząc się do zapowiedzi marszałka, Rafał Ziemkiewicz opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym stwierdził, że cieszy się z nagłośnienia jego przestrogi. Wskazał przy tym, że jego zdaniem adresat wpisu nie jest sędzią, oraz dodał, że w Polsce nie obowiązuje kara śmierci, a wypowiedź miała dotyczyć konsekwencji za działania określane przez niego jako próba obalenia konstytucyjnego porządku państwa.

Eksperci i publicyści wskazują, że ustalenie ostatecznej kwalifikacji prawnej wymaga zbadania okoliczności wypowiedzi, jej kontekstu oraz tego, czy wpis wzbudził uzasadnioną obawę spełnienia groźby, bądź czy miał na celu wywarcie wpływu na czynności konstytucyjnego organu. Złożone zawiadomienie stanowi formalną podstawę do podjęcia dalszych czynności przez organy ścigania, a nie dowód winy.

Sprawa zawiadomienia wpisuje się w głęboki kryzys polityczny i instytucjonalny wokół Trybunału Konstytucyjnego, który eskalował po tym, jak sędzia Anna Korwin-Piotrkowska wydała zarządzenie o przerwanej przerwie w czynnościach służbowych dotychczasowego kierownictwa i powołała się na stan wyższej konieczności konstytucyjnej. Pod siedzibą TK gromadzili się protestujący, a na miejsce udał się prezydent Karol Nawrocki, co doprowadziło do przepychanek i napiętej sytuacji w budynku.

Włodzimierz Czarzasty ostro skrytykował postawę prezydenta oraz polityków opozycji, zarzucając im zawiązanie politycznego sojuszu przeciwko normalizacji sytuacji w organie. Marszałek Sejmu podkreślił, że nowo wybrani sędziowie mają obowiązek przystąpić do orzekania, a państwo musi zapewnić im odpowiednie warunki do pracy. Jednocześnie zapowiedział, że jako marszałek Sejmu zamierza korzystać z przysługującego mu prawa do składania skarg konstytucyjnych do TK.