Operacja na Morzu Czarnym
Do incydentu doszło we wtorek w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii na Morzu Czarnym, około 165 kilometrów od Konstancy. Dwa drony typu Gerbera zostały zauważone około godziny 8:00 rano przez załogę statku prowadzącego prace przy instalacji projektu wydobycia gazu ziemnego Neptun Deep.
Na miejsce skierowano jednostkę Straży Przybrzeżnej wraz z nurkami-saperami rumuńskiej armii. Przeprowadzili oni kontrolowaną detonację wykrytych jednostek. Resort obrony poinformował, że zidentyfikowano dwa dryfujące bezzałogowe systemy powietrzne oraz fragmenty szczątków, w tym skrzydło drona, które zabezpieczono do celów analitycznych.
Ustalenia resortu obrony
Minister obrony Rumunii przekazał, że drony znajdowały się około 90 mil morskich od Konstancy. Resort potwierdził, że jednostki przenosiły ładunki wybuchowe, co wymusiło podjęcie natychmiastowych działań w trosce o bezpieczeństwo szlaku wodnego oraz prac przy platformie.
Ministerstwo obrony nawiązało kontakt z partnerami z Ukrainy w celu ustalenia pochodzenia sprzętu. Strona ukraińska oficjalnie potwierdziła, że drony nie należą do jej sił zbrojnych.
Specyfika dronów Gerbera
Gerbera to rosyjski wielozadaniowy bezzałogowy statek powietrzny, produkowany od 2024 roku w Jełabudze. Maszyny te mają zasięg operacyjny do 900 kilometrów i stanowią tańszą, uproszczoną wersję irańskich dronów Szahed-136. Rosyjskie wojsko wykorzystuje je głównie do wprowadzania w błąd systemów obrony powietrznej, a także do misji rozpoznawczych i szturmowych.
Znaczenie strategiczne projektu Neptun Deep
Neptun Deep, w pobliżu którego doszło do incydentu, to największy projekt wydobycia gazu ziemnego w historii Rumunii, obejmujący złoża Domino i Pelican South. Inwestycja, której produkcja ma ruszyć w 2027 roku, ma uczynić z Rumunii kluczowego producenta surowca w Unii Europejskiej. Od początku inwazji na Ukrainę rumuńska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana, co wymusza stałą czujność sił NATO w regionie.