Rumuńskie siły powietrzne i marynarka zneutralizowały na Morzu Czarnym bezzałogowiec wypełniony materiałami wybuchowymi, który dryfował w pobliżu platformy gazowej Neptun Deep. W akcji użyto myśliwca F-16 oraz oddziału saperów. Władze w Bukareszcie i Komisja Europejska potępiły incydent.
Podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę dron naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii i rozbił się w okręgu Tulcza. Inny bezzałogowiec wleciał nad Mołdawię. W Kijowie odnotowano ofiary i zniszczenia, a w Polsce poderwano lotnictwo wojskowe w ramach reakcji na zagrożenie.
Hiszpański myśliwiec F-18 zestrzelił 16 sierpnia 2026 r. drona, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii od strony Mołdawii. NATO wskazuje na prawdopodobne rosyjskie pochodzenie maszyny. Incydent wpisuje się w serię naruszeń przestrzeni powietrznej Rumunii, co skłoniło władze do zaostrzenia procedur obronnych.
Rumuńskie służby zneutralizowały dwa rosyjskie drony typu Gerbera dryfujące w pobliżu strategicznego projektu gazowego Neptun Deep na Morzu Czarnym. Maszyny, będące tańszą wersją dronów Szahed, przenosiły ładunki wybuchowe. Incydent podkreśla rosnące zagrożenie dla infrastruktury krytycznej w regionie w obliczu trwającej wojny na Ukrainie.