Przebieg incydentu w rumuńskiej przestrzeni powietrznej
Rumuńskie Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że w nocy z soboty na niedzielę, 16 sierpnia 2026 r., radary wykryły obiekt bezzałogowy naruszający przestrzeń powietrzną kraju. Maszyna wleciała nad terytorium Rumunii od strony Mołdawii około godziny 4:44 czasu lokalnego, operując w rejonie położonym 24 km na północ od miasta Gałacz. W odpowiedzi na zagrożenie poderwano hiszpańskie myśliwce F-18, realizujące misję patrolową NATO Air Policing.
Po nawiązaniu kontaktu radarowego z celem, pilot jednego z samolotów otrzymał zgodę na interwencję i o godzinie 5:01 bezpiecznie zestrzelił drona. Zagrożenie powietrzne dla rejonu Gałacza ustało około godziny 5:20. Resort obrony przekazał, że szczątki bezzałogowca spadły na niezamieszkany obszar pomiędzy miejscowościami Băleni oraz Cudalbi w okręgu Gałacz. Rumuński minister obrony Radu Miruta potwierdził, że w operacji przechwycenia uczestniczyły dwa hiszpańskie myśliwce F-18.
Rzecznik Kwatery Głównej Wojsk NATO, pułkownik Martin O’Donnell, przekazał, że dron, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii, prawdopodobnie był maszyną rosyjską. Dodał, że szczegóły incydentu są nadal przedmiotem badania.
Kontekst bezpieczeństwa w regionie
Rumunia, dzieląca z Ukrainą granicę o długości 614 km, regularnie zmaga się z incydentami naruszania przestrzeni powietrznej. Od 2022 roku do końca lipca 2026 roku władze w Bukareszcie potwierdziły 33 przypadki wtargnięcia dronów oraz około 50 upadków szczątków bezzałogowców strąconych przez stronę ukraińską. Aż 18 z tych naruszeń odnotowano w samym 2026 roku.
Sytuacja bezpieczeństwa pozostaje napięta, a władze Rumunii w 2025 roku wprowadziły regulacje umożliwiające zestrzeliwanie bezzałogowców wlatujących w przestrzeń powietrzną państwa. W ubiegłą środę Rada Północnoatlantycka podkreśliła, że Rosja ponosi pełną odpowiedzialność za niebezpieczne naruszenia przestrzeni powietrznej państw Sojuszu. Do poważnych incydentów dochodziło już wcześniej.
W maju dron z ładunkiem wybuchowym spadł na dom w Gałaczu, raniąc dwie osoby, a w lipcu rumuńskie siły powietrzne przy wsparciu włoskich Eurofighterów zestrzeliły trzy drony typu Shahed. Z kolei w czerwcu prezydent Nicusor Dan informował o eksplozji ukraińskiego drona morskiego w porcie w Konstancy.
