Brak porozumienia z KO

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz na antenie Polsat News stwierdził, że w obecnej sytuacji nie ma sensu prowadzić rozmów z Koalicją Obywatelską w celu rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wśród ugrupowań, które jego zdaniem są otwarte na dialog, wymienił Prawo i Sprawiedliwość, Rozwój Plus, Polskę 2050, PSL oraz Konfederację.

jeśli jest sens z kimkolwiek rozmawiać, to z premierem Donaldem Tuskiem

Marcin Przydacz

Rozbieżności w sprawie zaproszeń

Politycy różnią się w ocenie prób nawiązania kontaktu przez Kancelarię Prezydenta. Marcin Przydacz zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi brak chęci do obniżenia napięcia, wskazując na jego nieobecność podczas sobotnich konsultacji w Pałacu Prezydenckim, gdzie w sobotę w Pałacu Prezydenckim odbywały się konsultacje z przedstawicielami części klubów parlamentarnych. Poseł KO Robert Kropiwnicki odpowiedział, że premier nie został zaproszony na te rozmowy.

Szef klubu KO Zbigniew Konwiński przekazał, że zaproszenie na rozmowę z prezydentem dotarło do niego w formie wiadomości SMS około godziny 14:40, kiedy spotkania z przedstawicielami innych klubów już trwały. Zgodnie z jego relacją, KO wyznaczyła do rozmów Andrzeja Domańskiego oraz Jana Grabca, jednak po tym kroku dalszy kontakt ze strony prezydenckiej nie nastąpił.

Kulisy kryzysu konstytucyjnego

Do eskalacji sporu doszło w piątek po opublikowaniu na stronach Trybunału Konstytucyjnego informacji o przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska została ogłoszona osobą kierującą pracami TK po przerwie w czynnościach Bogdana Święczkowskiego, co prezydent Karol Nawrocki określił jako uzurpację władzy.

Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i przybył do siedziby TK w związku z sytuacją w Trybunale, gdzie doszło do sporów z przedstawicielami nowej większości. Marcin Przydacz zarzucił rządowi wykorzystywanie tysięcy funkcjonariuszy policji do przejęcia kontroli nad instytucją i umożliwienia wstępu sędziom, których status prezydent kwestionuje.

Ostre spory polityczne

Premier Donald Tusk wygłosił wieczorne orędzie, w którym skrytykował PiS oraz prezydentów Dudę i Nawrockiego, oceniając działania obozu prezydenckiego jako niszczenie rządów prawa. Błażej Poboży, doradca prezydenta, określił wystąpienie szefa rządu jako kuriozalne.

atak na Trybunał Konstytucyjny i jego sędziów to kolejna odsłona procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS i prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego

Donald Tusk

Podczas debaty w studio Polsat News doszło do ostrej wymiany zdań między Przydaczem a Kropiwnickim. Gdy poseł KO zarzucił prezydentowi niestosowne kontakty, Przydacz zażądał uciszenia oponenta, określając go mianem prymitywa, co wywołało apel prowadzącego program o wzajemny szacunek.