Ostrzeżenie przed konsekwencjami prawnymi
Wicemarszałek Sejmu i lider Konfederacji Krzysztof Bosak, odnosząc się do trwającego sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, skierował apel do funkcjonariuszy policji oraz urzędników zaangażowanych w działania wokół siedziby instytucji. Policja od dwóch dni blokuje dostęp do budynku Trybunału Konstytucyjnego, uniemożliwiając sędziom wejście do budynku i wykonywanie obowiązków, co polityk ocenił jako formę pozbawienia ich wolności oraz łamanie polskiej Konstytucji.
Bosak wskazał, że podstawę jego oceny stanowi artykuł 128 Kodeksu karnego, który przewiduje karę od 3 do 20 lat więzienia za podejmowanie działalności zmierzającej bezpośrednio do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Wicemarszałek podkreślił, że każdy funkcjonariusz, niezależnie od stopnia, ma obowiązek samodzielnej weryfikacji legalności otrzymywanych poleceń.
W niedzielnym programie „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News Bosak powtórzył swoje ostrzeżenia, stwierdzając, że usuwanie konstytucyjnego organu państwa zagrożone jest karą do 20 lat pozbawienia wolności, a policjanci wykonujący bezprawne rozkazy łamią ustawę zasadniczą.
Relacje z miejsca protestu
Polityk, który osobiście uczestniczył w piątkowych wydarzeniach przed siedzibą TK, przedstawił swoje obserwacje dotyczące postawy służb mundurowych. Według relacji Bosaka policjanci są zdezorientowani zaistniałą sytuacją i większość z nich nie chciałaby być w nią wmanewrowana, jednak dowódcy mają pełną świadomość charakteru podejmowanych działań.
Prezydent zgodnie z Konstytucją jest jej strażnikiem i mamy do czynienia z gigantycznym bezprawiem polegającym na próbie zamachu na konstytucyjny organ
Wicemarszałek zwrócił uwagę na konieczność okazywania szacunku prezydentowi państwa oraz respektowania immunitetów parlamentarnych. Odniósł się w ten sposób do incydentu z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego, który po przerwaniu podróży do Senegalu pojawił się w siedzibie TK, gdzie doszło do sporu z osobami zabezpieczającymi wejście.
Apel do obywateli
Krzysztof Bosak wezwał obywateli do pokojowego protestowania przed budynkiem Trybunału, przestrzegając jednocześnie przed prowokacjami, które w jego ocenie mogą posłużyć rządowi Donalda Tuska do zdyskredytowania demonstrantów. Zaznaczył, że nie można pozwolić na siłowe przejmowanie instytucji państwowych bez podstaw prawnych.
Zrobiliście na napad instytucję, albo się z tego wycofacie, albo my was z tego wycofamy w drodze odsunięcia was od władzy
Bosak ocenił, że obecny konflikt wokół TK ma swoje podłoże w działaniach podjętych ponad dekadę temu przez polityków Koalicji Obywatelskiej, które zostały następnie rozwinięte przez Prawo i Sprawiedliwość.
