Zmiany w Trybunale Konstytucyjnym i zapowiedź rozpraw

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że odnowiony Trybunał Konstytucyjny rozpocznie orzekanie w ciągu kilku tygodni. Anna Korwin-Piotrowska przejęła kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym jako sędzia z najdłuższym stażem po zarządzeniu przerwy w czynnościach Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Wyznaczyła ona już posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego TK mające na celu rozpatrzenie projektu wydatków i dochodów na 2027 rok.

To jest kwestia tygodni, kiedy my będziemy mieli pierwsze rozprawy i będą rozpatrywane pierwsze sprawy merytorycznie. To jest już szybko i ja się z tego cieszę

Waldemar Żurek

Szef resortu sprawiedliwości ocenił, że minione lata funkcjonowania instytucji pod wodzą nominatów Zjednoczonej Prawicy sprowadziły ją do roli politycznej wydmuszki, w której zalegające skargi obywateli celowo pomijano. Waldemar Żurek przypomniał również o złożonych przez siebie wnioskach dotyczących m.in. zawieszonego prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i domaga się ich szybkiego rozpoznania.

Nierozstrzygnięte skargi obywateli a finanse TK

Główny doradca podatkowy InFaktu Piotr Juszczyk zwrócił uwagę na problem wieloletnich opóźnień w rozpatrywaniu skarg przez Trybunał Konstytucyjny, wskazując m.in. na sprawę K 10/16 dotyczącą art. 70 Ordynacji podatkowej, która czeka na rozstrzygnięcie od wielu lat mimo wcześniejszych zastrzeżeń samego Trybunału oraz pism Rzecznika Praw Obywatelskich z maja 2026 roku w sprawie przedawniania się zaległości podatkowych zabezpieczonych hipoteką lub zastawem skarbowym.

Szef resortu sprawiedliwości podkreślał również konieczność szybkiego uregulowania kwestii budżetowych oraz pochwalił postawę pracowników i sędziów, którzy mierzyli się z trudną sytuacją wokół budynku instytucji.

Krytyka wejścia prezydenta do gmachu TK

Ostre oburzenie ministra sprawiedliwości wywołały wydarzenia z nocy z piątku na sobotę, kiedy prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu, wrócił do Warszawy i wszedł do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w alei Szucha. Na opublikowanych nagraniach widać, jak głowa państwa przeciska się między osobami zgromadzonymi w drzwiach budynku. Zdaniem ministra sprawiedliwości wejście do Trybunału należy oceniać w kategoriach prawnokarnych jako naruszenie nietykalności budynku.

nieodpowiedzialne zachowanie prezydenta, spowodowało to, że on przedzierał się przez kordon policyjny, razem ze swoją ochroną, która mu przysługuje i narażał tak naprawdę funkcjonariuszy SOP-u na bardzo negatywne konsekwencje

Waldemar Żurek

Waldemar Żurek podziękował jednocześnie policji za zachowanie zimnej krwi w obliczu prób siłowego przedarcia się tłumu przez ogrodzenie oraz skierował słowa uznania pod adresem sędziów. Choć minister wskazał na potrzebę wyciągnięcia konsekwencji, Konstytucja RP w art. 145 przewiduje szczególny tryb pociągnięcia urzędującego prezydenta do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu, wymagający wniosku co najmniej 140 parlamentarzystów i większości dwóch trzecich Zgromadzenia Narodowego.

Wnioski immunitetowe i stanowisko policji

Prokuratura generalna przekazała do Trybunału Konstytucyjnego 50 tomów akt oraz pięć wniosków immunitetowych liczących łącznie 224 strony, z czego cztery dotyczą Bogdana Święczkowskiego, a jeden Bartłomieja Sochańskiego. Dokumenty te trafiły do sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotyka się z oporem dotychczasowego kierownictwa kwestionującego jej uprawnienia. Do rozstrzygnięcia kwestii immunitetów konieczna będzie decyzja właściwego organu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.

Wobec kontrowersji wokół działań służb Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń wydał list do funkcjonariuszy. Zapewnił w nim, że interwencja pod Trybunałem odbyła się zgodnie z normami prawnymi i etycznymi, a obecność policjantów była konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa zgromadzonym tam osobom oraz pracownikom TK.

Przewodniczący związku zawodowego „Policyjna Solidarność” skierował do szefa policji list z żądaniem publicznego wyjaśnienia sytuacji oraz odniesienia się do sygnałów o wątpliwościach prawnych zgłaszanych przez funkcjonariuszy z różnych garnizonów w związku z możliwą ingerencją w działalność organu państwowego.

W reakcji na przesilenie konstytucyjne pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwołał na wtorek, 3 listopada na godz. 14 nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Sędziowie mają omówić zagrożenia dla porządku konstytucyjnego i niezależności władzy sądowniczej oraz przyjąć w tej sprawie specjalną uchwałę z pominięciem siedmiodniowego terminu zawiadomienia.