Prokuratura podtrzymuje decyzję o areszcie

Prokuratura Krajowa nie uwzględniła wniosku obrońców Marcina Romanowskiego, którzy dążyli do uchylenia lub zmiany środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Adwokaci byłego wiceministra sprawiedliwości postulowali także umorzenie części zarzutów ciążących na polityku w związku z aferą w Funduszu Sprawiedliwości. Informację o decyzji, wydanej postanowieniem z dnia 6 sierpnia, potwierdził rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Przemysław Nowak.

Argumentacja obrony i odpowiedź prokuratury

Obrońcy polityka opierali swoją argumentację na postanowieniu sądu dotyczącym ekstradycji Zbigniewa Ziobry, w którym sąd uznał, iż wniosek o ekstradycję może objąć tylko 19 z 26 postawionych mu zarzutów. Argumentowano, że skoro w przypadku siedmiu zarzutów sąd ocenił, iż nie zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, a zarzuty te są zbieżne z oskarżeniami wobec Marcina Romanowskiego, należy zastosować analogiczne rozwiązanie.

Prokuratura nie podzieliła jednak tej argumentacji, wskazując w uzasadnieniu, że środek zapobiegawczy stosuje się wobec podejrzanego w całej sprawie, a nie w odniesieniu do poszczególnych zarzutów z osobna. Podkreślono, że materiał dowodowy wciąż wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez Marcina Romanowskiego zarzucanych mu czynów, co wcześniej podzieliły Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa oraz Sąd Okręgowy w Warszawie.

Przesłanki tymczasowego aresztowania

Prokurator Przemysław Nowak wskazał, że w mocy pozostają tzw. szczególne przesłanki stosowania tymczasowego aresztowania. Aktualne pozostają obawa matactwa, grożąca surowa kara, a przede wszystkim fakt ucieczki i ukrywania się przed organami ścigania za granicą od ponad półtora roku. Służby nie mogły odnaleźć polityka po decyzji sądu z 9 grudnia 2024 r. o zastosowaniu aresztu, dlatego wydano za nim list gończy. 19 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratury zadecydował o wydaniu za posłem europejskiego nakazu aresztowania.