Przebieg piątkowej interwencji w Warszawie

W piątek, 16 października, w jednym z budynków przy ulicy Marszałkowskiej 7 w Warszawie doszło do policyjnej interwencji, podczas której ranna została funkcjonariuszka. Służby podjęły działania po tym, jak patrol zabezpieczający zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym w alei Szucha zauważył mężczyznę o nienaturalnym zachowaniu. Gdy policjanci chcieli wylegitymować przechodnia, ten zaczął uciekać i wbiegł do budynku w pobliżu placu Unii Lubelskiej, w którym mieści się siedziba Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

Wewnątrz budynku doszło do szarpaniny, podczas której uciekinier zaczął zachowywać się agresywnie. Według relacji Komendy Stołecznej Policji mężczyzna popchnął policjantkę na przeszklone drzwi, co doprowadziło do rozbicia szyby pod wpływem siły uderzenia. Poszkodowana funkcjonariuszka doznała urazu głowy i została przewieziona do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy medycznej.

Pozostali funkcjonariusze obezwładnili i zatrzymali napastnika. Podczas kontroli osobistej znaleziono u niego nóż ukryty pod kurtką. Policja przekazała, że mężczyzna ma odpowiadać za napaść na funkcjonariuszkę, a dokładna kwalifikacja prawna i zarzuty będą zależały od dalszych ustaleń śledczych.

Mężczyzna z nożem w kieszeni zaatakował policjantkę pilnującą porządku pod Trybunałem Konstytucyjnym. Został zatrzymany i odpowie przed prawem. Polityczna odpowiedzialność za wzrost agresji spada na Karola Nawrockiego i Kaczyńskiego

Donald Tusk

Reakcje polityczne i odmienne relacje świadków

Zdarzenie wywołało ostrą polemikę w przestrzeni publicznej oraz skrajnie odmienne relacje świadków i polityków. Jarosław Kaczyński poinformował w mediach społecznościowych o siłowym ataku na biuro Adama Borowskiego, wspominał o wybitych szybach i poturbowanych współpracownikach, natomiast Tomasz Sakiewicz informował o nieprzytomnym współpracowniku Borowskiego wywiezionym w kajdankach. W obronie zatrzymanego stanęli także niektórzy dziennikarze oraz znajomi, którzy opublikowali relacje podważające oficjalną wersję policji o ataku i wskazujący na brutalność mundurowych podczas zatrzymania w wejściu do budynku.