Przeprowadzona przez amerykańskich polityków, dyplomatów i wojskowych gra wojenna wykazała, że w przypadku rosyjskiej eskalacji w Europie w 2028 roku, odpowiedź USA mogłaby być letnia. Zdaniem publicysty Davida Ignatiusa stawia to pod dużym znakiem zapytania skuteczność Artykułu 5 NATO.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł międzynarodowe linie lotnicze i ubezpieczycieli przed zagrożeniami w rosyjskiej przestrzeni powietrznej, które wynikają ze wzmożonych operacji dronowych Kijowa. Władimir Putin potępił te zapowiedzi, nazywając je państwowym terroryzmem, i zapowiedział nasilenie uderzeń w ukraińską energetykę.
Władimir Putin odwołał spotkanie z dyrektorem CIA Johnem Ratcliffe’em podczas jego tajnej wizyty w Moskwie 25 sierpnia. Decyzja zapadła po tym, jak rosyjskie służby przekazały Putinowi treść rozmów amerykańskiego urzędnika z szefem SWR i FSB. Wizyta miała na celu nakłonienie Kremla do zakończenia wojny w Ukrainie, co Moskwa uznała za nierealistyczną ocenę sytuacji.
Dyrektor amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej John Ratcliffe złożył niespodziewaną wizytę w Moskwie. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził w rozmowie z The Washington Post, że rozmowy dotyczyły kontaktów między służbami wywiadowczymi. Wydarzenie to wywołało międzynarodowe poruszenie i lawinę spekulacji.
Władimir Putin podpisał trzy niejawne dekrety w dniu niespodziewanej wizyty dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie. Zbieżność tych wydarzeń, połączona z obecnością w rosyjskiej stolicy watykańskiego dyplomaty Paula Richarda Gallaghera, wywołała spekulacje na temat nowej fali mobilizacji, prowokacji wobec NATO oraz potencjalnej wymiany więźniów.
Amerykański samolot transportowy C-17 wylądował na moskiewskim lotnisku Wnukowo. Według źródeł medialnych na pokładzie znajdował się dyrektor CIA John Ratcliffe, który udał się na spotkania w Rosji. Waszyngton miał prosić Ukrainę o wstrzymanie ataków na czas tej wizyty, podczas gdy Kreml oświadczył, że nie dysponuje informacjami o locie.
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak spotkał się w Waszyngtonie z szefem CIA Johnem Ratcliffe’em. Omawiano bezpieczeństwo Polski oraz niedawne kontakty administracji USA z Rosją i Ukrainą. Najważniejsze wnioski przekazano premierowi Donaldowi Tuskowi.