Doniesienia o podróży dyrektora FBI do Moskwy
Telewizja MS Now poinformowała, że dyrektor Federalnego Biura Śledczego Kash Patel przyleciał do Rosji, gdzie zaplanowano jego dwudniowe spotkania z kierownictwem rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Wizyta miała obejmować rozmowy zarówno w Moskwie, jak i w Petersburgu. Pierwsze doniesienia i pogłoski o planowanej podróży Patela do Rosji pojawiały się w mediach już latem, natomiast w ubiegłym tygodniu magazyn „The Atlantic” pisał o obawach zgłaszanych przez kongresmenów oraz urzędników FBI w związku z tą ewentualną inicjatywą.
Przedstawiciele amerykańskich władz oraz Kreml powstrzymywali się od jednoznacznych komentarzy na wcześniejszych etapach. Rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow podczas briefingu 14 października przekazał jedynie, że nie posiada żadnych informacji w tej sprawie, dodając, iż wizyty tego typu zazwyczaj nie są wcześniej komunikowane publicznie. Z kolei w sierpniu do Moskwy przyjechał dyrektor CIA John Ratcliffe, co administracja USA określała wówczas jako wizytę rutynową, choć zachodnie media i źródła Financial Times wiązały ją z rozmowami o wojnie w Ukrainie, dywersji przeciwko państwom NATO czy relacjach z Iranem.
Rezygnacja z wizyty czy pobyt w Wirginii
Federalne Biuro Śledcze oficjalnie zaprzeczyło doniesieniom o wizycie Patela w Rosji, informując, że przebywa on w Wirginii. W opublikowanym komunikacie agencja przekazała, że Kash Patel faktycznie przebywa w kraju, biorąc udział w wydarzeniu na Liberty University poświęconym wyrażeniu uznania dla służb odpowiedzialnych za egzekwowanie prawa.
Brak potwierdzenia wizyty płynie także z oficjalnych kanałów amerykańskich. Biały Dom, podobnie jak samo FBI, nie wydał komunikatu potwierdzającego te doniesienia, a telewizja MS Now nie przedstawiła żadnych szczegółowych dowodów na realizację programu rozmów w Moskwie czy Petersburgu pod egidą FSB.
Krytyka ze strony polityków i tło polityczne
Plany wyjazdu szefa FBI spotkały się z ostrą krytyką ze strony polityków Partii Demokratycznej. Kongresmeni Jamie Raskin i Jim Himes, będący starszymi przedstawicielami swoich frakcji w komisjach Izby Reprezentantów ds. sądownictwa i wywiadu, wezwali Patela do rezygnacji z podróży w interesie bezpieczeństwa narodowego. Pytali oni publicznie, dlaczego szef amerykańskiej służby miałby udać się do państwa oskarżanego o zbrodnie wojenne, operacje wpływu w wyborach oraz wspieranie przeciwników USA. Krytycy zarzucali mu również prorosyjskie sympatie.
Polityk konsekwentnie ignorował zarówno publiczne apele, jak i wewnętrzne sugestie sugerujące zmianę planów podróży. Sam Kash Patel to postać blisko powiązana ze środowiskiem Donalda Trumpa. Rozgłos zyskał dzięki zaangażowaniu w śledztwa Republikanów, które miały na celu podważenie i dyskredytowanie dochodzenia w sprawie kontaktów otoczenia Trumpa z Kremlem. W sierpniowej rozmowie z agencją Reutera Patel deklarował konieczność współpracy z nietradycyjnymi partnerami takimi jak Rosja i Chiny, zastrzegając jednocześnie, że FBI pozostaje w pełni świadome ich wrogiego nastawienia.