Dostawy ropy naftowej do Polski oraz rafinerii Grupy Orlen przebiegają bez zakłóceń i w pełni pokrywają zapotrzebowanie koncernu. W reakcji na sytuację międzynarodową spółka zakontraktowała 16 dodatkowych transportów surowca z alternatywnych kierunków.
Orlen Upstream Norway rozpoczął wydobycie gazu ze złoża Idun Nord na Morzu Norweskim. W ciągu kilku tygodni ruszy produkcja z projektów Alve Nord i Ørn. Nowe złoża dostarczą ponad 4 mld m sześc. gazu, a projekt zrealizowano rok przed planem dzięki wykorzystaniu infrastruktury Skarv FPSO.
Orlen podpisal trzyletnia umowe z norweskim Equinorem na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy ruszą we wrześniu, a ich wolumen może wynieść ponad 9 mln ton rocznie, pokrywając do jednej czwartej zapotrzebowania grupy.
Norweski koncern Equinor ostrzega przed niskim poziomem zapełnienia europejskich magazynów gazu przed zimą. Sytuację pogarszają niskie stany wód w rzekach oraz globalna konkurencja o dostawy LNG, co może wpłynąć na stabilność energetyczną kontynentu.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapewnia, że polskie zapasy ropy są stabilne, a Orlen podpisał liczne kontrakty na dostawy surowca z różnych kierunków. Sytuacja na stacjach jest bezpieczna, mimo że ceny paliw osiągają wysokie poziomy w wyniku napięć międzynarodowych.