Brak szans na kompromis z prezesem TK

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek ocenił podczas czwartkowej konferencji prasowej, że porozumienie z prezesem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sędziów wyłonionych przez parlament, którzy nie zostali dopuszczeni do pracy, jest całkowicie niemożliwe. W obecnej kadencji Sejm wybrał łącznie 8 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od 5 z nich prezydent Karol Nawrocki nie przyjął ślubowania, a prezes TK zablokował im dostęp do orzekania.

Myślę, że nie ma tej szansy. I mówię to ze smutkiem, dlatego, że upłynęło wiele miesięcy i wybrani prawidłowo sędziowie przychodzili do Trybunału. Część z nich nawet spotykała się bezpośrednio z panem Święczkowskim

Waldemar Żurek

Szef resortu sprawiedliwości zarzucił prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu traktowanie Trybunału jak prywatnego folwarku oraz wskazał, że instytucja ta wymaga pilnego odpolitycznienia. Mimo tego konfliktu minister wyraził przekonanie, że niezależnie od decyzji czy błogosławieństwa prezydenta, organ w najbliższym czasie powróci do normalnego funkcjonowania.

Spór o ślubowanie Macieja Berka i wydarzenia w siedzibie TK

Napięcie wokół Trybunału eskalowało po środowych wydarzeniach z udziałem Macieja Berka, który został wybrany na sędziego we wrześniu. Berek złożył w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta” w trakcie uroczystości, w której nie uczestniczył Karol Nawrocki. Następnie udał się do siedziby TK, gdzie szef instytucji odmówił dopuszczenia go do orzekania i uniemożliwił mu przejście do korytarza sędziowskiego.

Berek relacjonował, że Święczkowski wsunął się bezpośrednio w przejście, blokując mu dalszą drogę, choć zaznaczył, że nie doszło do żadnej szarpaniny. Odmienną wersję przedstawił prezes TK, który w wypowiedzi dla Polsat News zaprzeczył, aby doszło do jakiegokolwiek fizycznego starcia z nowo wybranym sędzią, podając, że oczywiście do takiej sytuacji nie doszło.

Prezydent Karol Nawrocki skomentował sprawę, oświadczając jednoznacznie, że jeżeli Maciej Berek nie dokonał formalności ślubowania bezpośrednio przed głową państwa, to z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W środę po południu prezydent udał się z wizytą do siedziby TK, gdzie spotkał się z obecnymi na miejscu sędziami, a w obliczu kryzysu odwołał zaplanowaną na czwartek i piątek wizytę w Słowenii.

Zawiadomienie do prokuratury i reakcja na protesty

Waldemar Żurek potwierdził, że do prokuratury wpłynęło oficjalne zawiadomienie złożone przez Macieja Berka w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego przez prezesa TK. Sprawa ma związek ze środową blokadą wejścia do gabinetów sędziowskich.

Minister sprawiedliwości odniósł się również do przepychanek przed budynkiem Trybunału, gdzie protestowali między innymi zwolennicy Ruchu Obrony Granic oraz klubów Gazety Polskiej. Ocenił zachowanie policji jako wzorowe i potwierdził, że funkcjonariusze wylegitymowali oraz chwilowo zatrzymali osoby atakujące policjantów.

Prokuratura wszczęła już postępowanie sprawdzające w związku ze zdarzeniami przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Bogdan Święczkowski natomiast oficjalnie zaprzeczył, aby doszło do fizycznego starcia z Maciejem Berkiem w siedzibie TK.

Tu nie chodzi o to, żeby zastraszać obywateli, tylko żeby pokazać, że młyny mielą skutecznie. Myślę, że w najbliższych dniach państwo poznacie działania prokuratury w tych kwestiach

Waldemar Żurek

Tło polityczne wydarzeń obejmuje również kwestię ślubowania Macieja Berka, a także wcześniejsze napięcia, podczas których sędziowie nie zostali dopuszczeni do orzekania. Premier Donald Tusk oskarżył prezydenta o abdykację z konstytucyjnych obowiązków i zapowiedział przywracanie ładu prawnego. Z kolei Komisja Wenecka wydała we wtorek rekomendację dopuszczającą składanie ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta w przypadku blokowania procedury. Pod budynkiem Trybunału w czwartek nadal trwał protest, a wsparcie dla manifestujących wyrazili między innymi Mateusz Morawiecki, Mariusz Gosek oraz lider NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.