Śmierć legendarnego aktora
Tim Curry, ceniony brytyjski aktor filmowy, teatralny i musicalowy, zmarł w wieku 80 lat. Informację o jego śmierci przekazała wieloletnia menedżerka artysty, Marcia Hurwitz. Według doniesień, aktor odszedł w swoim domu w North Hollywood w Los Angeles. Służby ratunkowe potwierdziły interwencję pod adresem aktora, gdzie stwierdzono zgon w wyniku nagłego zdarzenia medycznego. Policja w Los Angeles wykluczyła udział osób trzecich i nie wszczęła postępowania w sprawie przestępstwa.
Kariera pełna niezapomnianych ról
Tim Curry urodził się 19 kwietnia 1946 roku w Grappenhall w Anglii. Karierę rozpoczął na deskach londyńskiego West Endu, debiutując w 1968 roku w musicalu „Hair”. Największą sławę przyniosła mu rola doktora Franka-N-Furtera w kultowym „The Rocky Horror Picture Show”. Postać tę aktor kreował najpierw na scenie, a w 1975 roku w wersji filmowej, tworząc jedną z najbardziej rozpoznawalnych ról w swojej karierze.
Bogaty dorobek aktora obejmował także inne ikoniczne postacie, w tym demonicznego klauna Pennywise'a w miniserialu „To” z 1990 roku czy rolę konsjerża, pana Hectora, w filmie „Kevin sam w Nowym Jorku”. Występował również w produkcjach takich jak „Annie”, „Polowanie na Czerwony Październik”, „Trzej muszkieterowie” oraz „Wyspa skarbów Muppetów”.
Praca artystyczna mimo choroby
Życie Tima Curry’ego znacząco zmieniło się po 2012 roku, kiedy doznał rozległego udaru mózgu. Problemy zdrowotne wymusiły na nim poruszanie się na wózku inwalidzkim i ograniczenie publicznych wystąpień, jednak artysta nie zrezygnował całkowicie z pracy zawodowej. Skupił się głównie na projektach dubbingowych, za co w przeszłości został wyróżniony nagrodą Daytime Emmy. W 2016 roku Curry powrócił do „The Rocky Horror Picture Show” jako narrator w telewizyjnej wersji musicalu.
W październiku 2025 roku spotkał się z fanami podczas pokazu w Hollywood Forever Cemetery oraz wydał autobiografię zatytułowaną „Vagabond”. W 2024 roku aktor powrócił po raz ostatni na duży ekran, grając w horrorze „Stream”.
