Wyniki exit poll i sytuacja w parlamencie

We wtorek, 27 października 2026 roku, w Izraelu przeprowadzono wybory parlamentarne do 120-osobowego Knesetu. Pierwsze prognozy opublikowane po zamknięciu lokali wyborczych wskazują na brak wyraźnego zwycięzcy, gdyż ani obóz urzędującego premiera Binjamina Netanjahu, ani blok jego przeciwników nie zdobył wymaganej większości 61 mandatów.

Sondaże przeprowadzone dla trzech stacji telewizyjnych – kanałów 11, 12 i 13 – sugerują, że koalicja przeciwników premiera, której przewodzi były szef sztabu armii Gadi Ajzenkot, może liczyć na 52–53 mandaty. Obóz premiera Binjamina Netanjahu ma zdobyć około 50 mandatów w parlamencie.

Partia Likud kierowana przez Binjamina Netanjahu jest największą pojedynczą partią z wynikiem 24-25 mandatów. Partie sprzymierzone z Gadim Ajzenkotem, w tym ugrupowanie Jaszar, mogą według wyliczeń zdobyć od 21 do 23 miejsc.

Wysoka frekwencja i rola mniejszości arabskiej

Proces wyborczy charakteryzował się wyjątkowo dużą aktywnością obywateli. Centralna Komisja Wyborcza podała, że do godziny 20:00 frekwencja wyniosła 74,3 proc., co stanowi najwyższy wskaźnik o tej porze od 1988 roku.

Kluczowym czynnikiem mogącym wpłynąć na ostateczny układ sił jest rekordowy wynik partii reprezentujących arabskich obywateli Izraela. Prognozy przypisują im łącznie 17–18 mandatów, w tym 7 miejsc dla partii Raam kierowanej przez Mansura Abbasa oraz 10–11 mandatów dla Zjednoczonej Listy.

Wyzwania przed nową koalicją rządową

Obecny podział mandatów zapowiada skomplikowane i wielotygodniowe negocjacje mające na celu wyłonienie większości parlamentarnej. Dotychczas główni gracze polityczni wykluczali formalne koalicje z ugrupowaniami arabskimi, co znacząco zawęża pole manewru w rozmowach o budowie gabinetu.

Prezydent Icchak Herzog po konsultacjach z partiami powierzy misję utworzenia rządu wybranemu politykowi. Głowa państwa wskaże osobę, którą uzna za posiadającą realne perspektywy zyskania poparcia większości deputowanych dla swojego rządu.

Jeżeli wysiłki te zakończą się niepowodzeniem, Izrael może czekać kolejny cykl wyborczy na początku 2027 roku. Do czasu sformowania nowego gabinetu urząd premiera tymczasowo sprawuje Binjamin Netanjahu.