Polska przygotuje własny plan uwolnienia rezerw
Polska planuje opracować harmonogram uwolnienia rezerw ropy i paliw do końca listopada. Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że proces ten będzie przebiegał w porozumieniu z innymi państwami, aby zapewnić skoordynowane działania na arenie międzynarodowej.
Stanowisko Polski wobec działań IEA
Podczas ostatniego posiedzenia Rady Zarządzającej Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) Polska przedstawiła zdanie odrębne wobec ogólnych planów uwolnienia zapasów. Przedstawiciele resortu wskazali na szczególną sytuację geopolityczną oraz związane z nią ryzyka dla stabilności dostaw paliw na Ukrainę.
Minister Motyka zaznaczył, że polskie władze nie widzą obecnie bezpośredniej potrzeby uruchamiania posiadanych zapasów. Podkreślił, że chociaż Polska zamierza przyjąć oddzielny harmonogram działań, dokument ten nie jest jeszcze gotowy.
Perspektywy czasowe
Odpowiadając na pytania dotyczące terminów, minister nie przesądził, czy proces uwolnienia rezerw rozpocznie się jeszcze w bieżącym roku. Zapewnił jedynie, że prace nad konkretnym planem powinny zakończyć się w listopadzie.
Tło międzynarodowe
Decyzje o uwolnieniu paliw są elementem szerszych działań Międzynarodowej Agencji Energetycznej. W październiku organizacja przekazała, że łączna ilość zapasów przeznaczonych do uwolnienia przekroczy 400 milionów baryłek. Plan ten został pierwotnie uzgodniony w marcu, jako odpowiedź na wybuch wojny USA i Izraela z Iranem.
