Założenia i krytyka amerykańskiego planu pokojowego

Amerykański plan zakończenia wojny w Ukrainie, szeroko omawiany przez magazyn The Economist, składa się z 28 punktów i budzi duże obawy analityków oraz polityków. Dokument ten przewiduje m.in. program inwestycyjny oraz perspektywę członkostwa w Unii Europejskiej w zamian za rezygnację Ukrainy z dążenia do przystąpienia do NATO.

Wśród kontrowersyjnych zapisów dokumentu znajduje się także zakaz przeprowadzania przez Ukrainę uderzeń rakietowych w głąb Rosji, takich jak cele w Moskwie czy Sankt Petersburgu, przy jednoczesnym braku tożsamych ograniczeń dla strony rosyjskiej. Plan wymaga również ograniczenia liczebności ukraińskiej armii do 600 tysięcy żołnierzy oraz zakazuje rozmieszczania wojsk NATO na terytorium Ukrainy.

Wobec Rosji propozycja przewiduje złagodzenie sankcji, częściowe przywrócenie więzi gospodarczych i politycznych z Zachodem, a także ponowne przyjęcie do społeczności międzynarodowej, w tym do grupy G8. Rosja mogłaby również zatrzymać zajęte terytoria oraz obszary, których dotychczas nie kontrolowała, co według krytyków stanowi nagrodę za agresję i stwarza ryzyko ponownego uderzenia w przyszłości.

Kwestie energetyczne i geopolityczne skutki porozumienia

Dokument pośrednio odnosi się również do kwestii dostaw surowców, wskazując na potencjalne wznowienie importu rosyjskiego gazu do Europy oraz ponowne uruchomienie gazociągu Nord Stream. Analitycy zauważają, że realizacja takich punktów oznaczałaby porażkę dotychczasowej polityki energetycznej Unii Europejskiej oraz powrót do uzależnienia od rosyjskich węglowodorów.

Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff odwiedził Moskwę i przeprowadził rozmowy z Władimirem Putinem, dokąd miał przywieźć nową propozycję uregulowania konfliktu. Informowano również o wcześniejszym spotkaniu wysłannika z Wołodymyrem Zełenskim w Oslo.

Krytycy planu zwracają uwagę, że oferowane przez USA gwarancje bezpieczeństwa w razie ponownej inwazji są niepewne i uzależnione od decyzji konkretnej administracji w Waszyngtonie. Europejscy liderzy oraz Ukraina stają przed wyzwaniem wypracowania wspólnej strategii i znalezienia środków na dalsze wsparcie obrony bez pełnego zaangażowania amerykańskiego.