Spotkanie w Oslo z udziałem Polski i USA
We wtorek w Norwegii ma rozpocząć się kolejna runda rozmów pokojowych dotyczących wojny w Ukrainie. Informację o spotkaniu potwierdził rząd Norwegii, a także agencja Reutera. Gospodarzem wydarzenia będzie norweski premier Jonas Gahr Stoere, a w rozmowach weźmie udział również prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Prezydent Zełenski zwrócił się z prośbą do Norwegii i Finlandii o zorganizowanie spotkania w ramach trwających działań dyplomatycznych, w krytycznym momencie dla Ukrainy
W negocjacjach uczestniczyć będą przedstawiciele grupy E4, w skład której wchodzą Polska, Wielka Brytania, Francja i Niemcy, a także reprezentanci Unii Europejskiej oraz NATO. Stronę ukraińską będzie reprezentował prezydent Wołodymyr Zełenski. Stronę amerykańską ma reprezentować specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff. Drugi wysłannik, Jared Kushner, z powodu choroby weźmie udział w rozmowach zdalnie.
Plan dalszych wizyt i wcześniejsze napięcia
Po zakończeniu spotkań w Oslo Steve Witkoff ma udać się do Rosji na rozmowy z prezydentem Władimirem Putinem. Głównymi tematami mają być kwestie związane z Ukrainą oraz uwolnienie osadzonego w 2022 roku obywatela USA Stephena Hubbarda. Poprzednia runda rozmów ukraińsko-amerykańskich odbyła się 9 października w Miami i zakończyła się przedwcześnie, co doprowadziło do zaostrzenia krytyki między Waszyngtonem a Kijowem.
Władze w Kijowie zarzucają administracji amerykańskiej wywieranie presji, ograniczenie wymiany informacji wywiadowczych, spowolnienie działania systemu satelitarnego Starshield oraz opóźnianie dostaw pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot opłaconych przez państwa europejskie w ramach programu PURL. Prezydent USA Donald Trump twierdzi z kolei, że ukraiński przywódca nie wykazuje gotowości do zakończenia konfliktu, sugerując, że negocjacje powinien prowadzić ktoś inny.
Wszystko to sugeruje, że podjęto jakąś polityczną decyzję o spowolnieniu wsparcia dla nas
