Zatrzymanie podejrzanego ponad 300 km od Warszawy

Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu 73-letniego mężczyzny, który kierował groźby karalne pod adresem redaktorów i uczestników zgromadzenia. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do walki z Aktami Terroru i Zabójstw KSP we współpracy z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym KSP.

Zatrzymanie nastąpiło w czwartek, 22 października, zaledwie w ciągu kilku godzin od momentu przyjęcia oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie. Funkcjonariusze ustalili tożsamość oraz miejsce pobytu podejrzanego, który przebywał ponad 300 kilometrów od stolicy.

Groźby wobec prezesa Telewizji Republika i namiotów przy alei Szucha

Stacja wyemitowała w środę materiał audio, w którym zarejestrowano telefon od mężczyzny; rozmówca wygłaszał obraźliwe treści pod adresem Tomasza Sakiewicza, prezesa Telewizji Republika, a także wrogie deklaracje wobec osób przebywających w miasteczku namiotowym przy Trybunale Konstytucyjnym.

W związku z groźbami podpalenia uczestnicy zgromadzenia odbywającego się przy alei Szucha zaczęli gromadzić środki gaśnicze. Służby zakwalifikowały sprawę jako podejrzenie popełnienia przestępstwa określonego w art. 190 § 1 Kodeksu karnego, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Przyznanie się do winy i brak szczegółów dotyczących zatrzymania

Przesłuchany przez śledczych 73-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów związanych z kierowaniem gróźb karalnych. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach i wywołała duże zainteresowanie w sieci.

Funkcjonariusze operacyjni w swoich działaniach zlokalizowali 73-latka podejrzewanego o zapowiedzi podpalenia i kierowanie gróźb karalnych wobec szefa stacji telewizyjnej, jednak w oficjalnym przekazie nie wskazano dokładnej miejscowości, w której doszło do ujęcia mężczyzny, ani kwestii ewentualnych środków zapobiegawczych.