Zarzuty UOKiK wobec platformy Legimi
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowanie przeciwko Legimi, stawiając spółce zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Działania urzędu to efekt skarg złożonych przez użytkowników platformy w 2024 roku, dotyczących niekorzystnych zmian w sposobie świadczenia usług. Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, firmie grozi kara finansowa sięgająca 10 proc. jej rocznego obrotu, co przy uwzględnieniu wyników za ubiegły rok mogłoby oznaczać kwotę rzędu 11 mln zł.
Spór o Katalog Klubowy
Kluczowym powodem zainteresowania urzędu jest wprowadzenie w październiku 2024 roku tzw. Katalogu Klubowego. Legimi przeniosło do niego część tytułów, które wcześniej były dostępne w ramach standardowego abonamentu, wymagając od klientów dodatkowej opłaty w wysokości 14,99 zł za każdą z nich. Zdaniem prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego, działanie to było niedopuszczalne, gdyż obowiązujący wówczas regulamin nie przewidywał takiej modyfikacji katalogu w trakcie trwania umowy.
przyjmuje do wiadomości zarzuty przedstawione przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i traktuje je z pełną powagą
Wątpliwości wokół przycisku „Zamawiam”
Urząd antymonopolowy zakwestionował również sposób, w jaki Legimi oferowało darmowy okres próbny. Użytkownicy uruchamiali go przyciskiem oznaczonym jako „Zamawiam”, jednak według UOKiK platforma nie informowała w sposób jasny i jednoznaczny, że po zakończeniu okresu próbnego usługa stanie się płatna. Urząd wskazał, że informacje umieszczone w innych sekcjach serwisu nie zwalniają przedsiębiorcy z obowiązku prawidłowego oznaczenia przycisku, który prowadzi do zawarcia umowy finansowej.
Stanowisko Legimi
Zarząd Legimi poinformował, że spółka zamierza w pełni współpracować z urzędem i wyjaśnić wskazane kwestie. Firma zaznaczyła, że choć jej zdaniem obie kwestie budzą wątpliwości prawne, zmieniła oznaczenie przycisku zamówienia jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania. Legimi podkreśliło, że traktuje uwagi UOKiK jako istotne wskazówki w komunikacji z czytelnikami, a kondycja finansowa spółki w 2025 roku, wypracowująca ponad 108 mln zł przychodu, była o 10 proc. niższa niż rok wcześniej.