Wyniki badań toksykologicznych Ihora M.
Śledczy badający okoliczności tragicznego ataku w Jarosławiu otrzymali oficjalne wyniki badań krwi 31-letniego Ihora M. Analiza toksykologiczna wykazała, że w chwili popełnienia czyny mężczyzna nie znajdował się pod wpływem alkoholu, narkotyków ani środków psychotropowych. Wykluczenie tych substancji zmusiło śledczych do poszukiwania motywów zbrodni w innych obszarach.
Wcześniejsze doniesienia na temat trzeźwości napastnika przekazywało Radio Eska, a oficjalne potwierdzenie przedstawiła Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Wniosek o pomoc prawną do Ukrainy
W związku z brakiem śladów substancji odurzających w organizmie podejrzanego, polskie organy ścigania skierowały oficjalny wniosek o międzynarodową pomoc prawną do władz w Ukrainie. Prokuratura dąży do przeanalizowania przeszłości 31-letniego obywatela Ukrainy w jego ojczyźnie.
Zawnioskowano m.in. o przesłuchanie matki Ihora M. w charakterze świadka oraz o zabezpieczenie dokumentacji medycznej z ewentualnego leczenia i informacji dotyczących jego stanu zdrowia. Śledczy chcą również ustalić motywację sprawcy oraz uzyskać dane o jego ewentualnej służbie wojskowej.
Przebieg ataku i aresztowanie napastnika
Do krwawego napadu na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu doszło 24 września 2026 roku. 31-letni Ihor M. zaatakował nożem pięć osób, zadając liczne ciosy ks. Stanisławowi Zbojnowiczowi, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Ciężkie rany zagrażające życiu odczuły także cztery inne osoby: Krzysztof G., Ewa S., ks. Marek Pieńkowski oraz ks. Adrian Mantykiewicz. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu, a mężczyzna został osadzony na zamkniętym oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu, gdzie biegli ocenią jego poczytalność. Podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.