Spięcie w studiu Polsat News

W środę Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w gabinecie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. W trakcie uroczystości obecny był notariusz, a Berek oświadczył, że składa ślubowanie wobec prezydenta, po czym udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, gdzie prezes organu Bogdan Święczkowski nie dopuścił go do orzekania. Głównym motywem dyskusji w programie „Debata Gozdyry” stacji Polsat News, w którym Błażej Poboży był gościem, była właśnie narastająca sytuacja wokół Trybunału.

Podczas rozmowy Błażej Poboży próbował wyjaśnić stanowisko Kancelarii Prezydenta w sprawie przywrócenia normalnej pracy TK. Gdy stwierdził, że trzeba wrócić na grunt przestrzegania prawa i że państwo czeka na orzeczenie w sprawie tzw. czwórki sędziów, prowadząca Agnieszka Gozdyra wtrąciła ironicznie, że wszyscy siedzą i czekają. Wtedy zirytowany doradca głowy państwa zwrócił się do dziennikarki, pytając, czy pozwoli jej skończyć wypowiedź.

W sprawie pierwszej czwórki czekamy na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który rozsądzi to ma rację, a w sprawie pana Macieja Berka czekamy na odpowiedź ze strony kancelarii marszałka Sejmu

Błażej Poboży

Kwestia wieku sędziów i wątpliwości formalne

Podczas wymiany zdań Poboży tłumaczył, że otoczenie Karola Nawrockiego oczekuje na oficjalną odpowiedź Kancelarii Sejmu w sprawie pisma dotyczącego spełnienia wymogów formalnych przez Macieja Berka. Podkreślił, że gdyby te wymogi były spełnione, nie byłoby powodów, by go nie powołać, zarzucając jednocześnie władzom próbę zagłodzenia Trybunału Konstytucyjnego poprzez brak zatwierdzenia planu finansowego.

Nie mam wrażenia, żeby to był jakiś przedmiot szerszej dyskusji. Natomiast w tej sprawie, pan prezydent, mając ten moment konstytucyjny, w którym jest jego decyzja, dostał zagadnienie, na które nie dostał odpowiedzi od Sejmu, ani od marszałka, ani od przewodniczącego komisji konstytucyjnej

Stanisława Piotrowicza

W dyskusji poruszono również temat opinii Komisji Weneckiej, przy czym Poboży przekonywał, że nie ma ona bezpośredniego wpływu na decyzje w Polsce, a prowadząca skontrowała to przypomnieniem, że w przeszłości politycy prawicy sami się do niej zwracali.

Protesty i blokada przed siedzibą Trybunału

Równolegle do wydarzeń telewizyjnych, gorąca atmosfera panowała przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego, gdzie odbywał się protest osób sprzeciwiających się zaprzysiężeniu Macieja Berka. Sytuacja przed gmachem eskalowała i doszło do przepychanek z policją, gdy zgromadzeni próbowali nie dopuścić sędziów na teren instytucji.

Na miejscu pojawili się znani politycy i działacze, w tym posłowie PiS Antoni Macierewicz oraz Mariusz Gosek, a także Robert Bąkiewicz reprezentujący Ruch Obrony Granic, co zmusiło policję do podjęcia zdecydowanej interwencji porządkowej.