Nagła śmierć w Berlinie
Hubert Aiwanger zmarł niespodziewanie w środę w Berlinie, gdzie przebywał w związku z otwarciem nowego biura swojej partii. Polityk nie stawił się na zaplanowanym wydarzeniu, informując wcześniej o złym samopoczuciu. Ciało 55-letniego wicepremiera Bawarii odnaleziono później w pokoju hotelowym.
Nagła śmierć Huberta Aiwangera to straszna tragedia. Wszyscy jesteśmy głęboko wstrząśnięci
Śledztwo w sprawie okoliczności zgonu
Przyczyna śmierci Huberta Aiwangera pozostaje obecnie nieustalona. Berlińska policja oraz prokuratura rozpoczęły postępowanie wyjaśniające, którego celem jest ustalenie dokładnego przebiegu zdarzeń oraz wykluczenie udziału osób trzecich.
Aiwanger zatrzymał się w hotelu „Neuer Fritz” w dzielnicy Berlin-Mitte, gdzie ostatecznie odnaleziono jego ciało po tym, jak utracono z nim kontakt.
Sylwetka polityczna
Hubert Aiwanger od lat stanowił kluczową postać bawarskiej polityki, pełniąc funkcję wicepremiera oraz ministra gospodarki, rozwoju regionalnego i energii w rządzie premiera Markusa Södera. Swoją karierę polityczną budował jako lider partii Wolni Wyborcy, którą wprowadził do parlamentu krajowego, a następnie do koalicji rządzącej w Bawarii. Premier Markus Söder publicznie skomentował śmierć swojego zastępcy, określając ją jako wielką tragedię dla całego rządu.
Polityk urodził się 26 stycznia 1971 roku w Ergoldsbach w Dolnej Bawarii. Przez lata łączył funkcje szefa struktur regionalnych i federalnych Wolnych Wyborców, pozostając w związku z Tanją Schweiger, z którą miał dwóch synów.
W 2023 roku, krótko przed wyborami krajowymi, Aiwanger był przedmiotem debaty publicznej w związku z „aferą ulotkową”, dotyczącą antysemickiego pisma z czasów jego szkolnych. Po tym, jak jego brat przyznał się do autorstwa dokumentu, a prokuratura umorzyła postępowania w tej sprawie, Aiwanger utrzymał swoje stanowiska rządowe przy wsparciu premiera Södera.