Ironiczna uwaga szefa polskiego MSZ

Radosław Sikorski skrytykował postawę Elona Muska we wpisie opublikowanym w serwisie X. Szef polskiej dyplomacji zarzucił amerykańskiemu miliarderowi hipokryzję, wskazując, że z jednej strony atakuje on unijne instytucje, a z drugiej liczy na korzystne dla swoich firm decyzje regulacyjne, w tym przyznanie koncesji oraz pozwoleń na częstotliwości.

Docenijmy jednak odwagę Elona Muska. Wtrącanie się w europejską politykę i atakowanie samej UE, gdy chce się przywilejów regulacyjnych, to odważna strategia

Radosław Sikorski

Wypowiedź Sikorskiego stanowiła reakcję na ustalenia dziennika „The Wall Street Journal”, według których działania Muska miały bezpośrednio paraliżować ukraińskie operacje obronne. Polski minister udostępnił przy tym komentarz amerykańskiego analityka Michaela Weissa, który odniósł się do wpływu ograniczeń nakładanych przez właściciela SpaceX na sytuację na froncie.

Problemy ze Starlinkiem i interwencja Trumpa

Prasa ujawniła, że Elon Musk ograniczał przepustowość systemu Starshield na Ukrainie, co miało wpływ na działanie ukraińskich dronów. Szef SpaceX umyślnie redukował parametry łącza militarnej odmiany sieci satelitarnej nad ukraińskim terytorium, co negatywnie odbijało się na sterowaniu bezzałogowcami. Restrykcje prędkości do wartości 161 km/h powodowały, że drony stawały się bezradne w obliczu nalotów wojsk rosyjskich. W obliczu zagrożenia bezpieczeństwa interweniować musiał prezydent USA Donald Trump, który odbył rozmowę telefoniczną z miliarderem i zażądał zniesienia uciążliwych blokad.

Pomimo doniesień o interwencji amerykańskiego prezydenta, strona ukraińska nie potwierdziła pełnego przywrócenia funkcjonalności systemów. Jak przekazało źródło w Ministerstwie Obrony Ukrainy oraz doradca prezydenta Serhij „Flesz” Beskrestnow, rano 23 października wciąż odnotowywano przypadki utraty łączności przy wspomnianej prędkości granicznej.

Istnieje również rozbieżność w ustaleniach dotyczących przyczyn nałożenia ograniczeń. SpaceX oraz Biały Dom prezentują odmienne stanowiska w kwestii tego, czy Elon Musk podjął decyzję samodzielnie, czy działał w porozumieniu z częścią amerykańskiej administracji.