Incydent przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego

W nocy z 30 na 31 października doszło do konfrontacji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki w towarzystwie funkcjonariuszy SOP pojawił się przed wejściem do budynku, gdzie doszło do przepychanek z osobami znajdującymi się na miejscu.

Kilkukrotnie STK A. Korwin-Piotrowska proponowała dziś spotkanie z Prezydentem, w warunkach bezpiecznych i godnych piastunów organów publicznych. Prezydent wybrał ścieżkę fizycznej konfrontacji z Sędzią TK A. Korwin-Piotrowską

Maciej Berek

Strona prezydencka przedstawia odmienną wersję wydarzeń, wskazując na próbę siłowego zablokowania dostępu do obiektu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zarzucił osobom przebywającym w budynku naruszenie nietykalności głowy państwa.

Maciej Berek właśnie udokumentował popełnienie przestępstwa, gdy uzurpatorzy próbowali uniemożliwić wejście do Trybunału Konstytucyjnego Prezydentowi RP i naruszyli jego nietykalność

Rafał Leśkiewicz

Zarzuty o przejęcie kluczy do pomieszczeń TK

Maciej Berek opublikował w mediach społecznościowych dodatkowe materiały, sugerując, że osoby przedstawiające się jako pracownicy Kancelarii Prezydenta próbowały uzyskać dostęp do kluczy do pomieszczeń Trybunału Konstytucyjnego. Na nagraniach widać mężczyznę w ciemnej odzieży znajdującego się wewnątrz budynku, jednak na podstawie udostępnionych kadrów nie można jednoznacznie potwierdzić tożsamości tych osób ani ich oficjalnego statusu.

Marcin Przydacz w swoim wpisie na platformie X wskazał, że za incydent odpowiadają sędziowie Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska, sugerując wobec nich możliwość popełnienia przestępstwa zagrożonego karą do 20 lat pozbawienia wolności.