Ostatnie pożegnanie w Żywcu
W kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Żywcu odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku pogrzeb 32-letniej Klaudii oraz jej męża Mateusza. Nabożeństwo zaplanowano na godzinę 11:00, a poprzedzi je różaniec odmawiany od godziny 10:30. Po mszy ciało zostanie odprowadzone na cmentarz przy ul. Komonieckiego w Żywcu.
Małżeństwo zginęło tydzień wcześniej w wyniku potrącenia przez samochód na krakowskim Zabłociu. Kierowca pojazdu, 26-letni Hubert B. z Piaseczna, stracił panowanie nad autem i wjechał na chodnik, gdzie rodzice spacerowali z ośmiomiesięcznym synem Oliwierem.
Rodzina zmarłych wystosowała apel do mediów o uszanowanie prywatności w czasie żałoby. Brat tragicznie zmarłego mężczyzny prosił, aby podczas ceremonii nie wykonywać zdjęć, nie nagrywać materiałów oraz nie publikować relacji z tego bolesnego wydarzenia.
Przyszłość osieroconego Oliwiera
Ośmiomiesięczny Oliwier w ciężkim stanie trafił do szpitala, jednak po poprawie stanu zdrowia i wypisie, trafi pod opiekę krewnych. Sąd Rodzinny w Krakowie otrzymał wniosek bliskich o przekazanie im praw do opieki nad dzieckiem. Sędzia Zbigniew Zgud z Sądu Okręgowego w Krakowie potwierdził, że sprawa ma zostać rozstrzygnięta w trybie przyspieszonym na korzyść rodziny, co uchroni chłopca przed pobytem w placówce opiekuńczej.
Damian Żurawski, radny z Sosnowca, zorganizował zbiórkę „Bezpieczna przyszłość dla Oliwiera” na portalu zrzutka.pl. Do sobotniego poranka darczyńcy wpłacili blisko milion złotych. Środki te mają zabezpieczyć edukację i przyszłość chłopca, który w wypadku stracił oboje rodziców.
Śledztwo w sprawie wypadku
Hubert B. usłyszał zarzut umyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Podczas przesłuchania nie przyznał się do winy, argumentując, że stracił panowanie nad pojazdem z powodu nierównej nawierzchni drogi.
Według informacji przekazanych przez prokuratora Tomasza Waszczuka, podejrzany twierdził, że próbował wyprowadzić auto z poślizgu i nie poruszał się z nadmierną prędkością. Kierowcy grozi kara więzienia od sześciu miesięcy do ośmiu lat.
Fala zgłoszeń mieszkańców Krakowa
Po tragedii przy ul. Solnej mieszkańcy Krakowa masowo zgłaszają kolejne punkty drogowe, które uważają za niebezpieczne. W odpowiedzi na te wydarzenia Daria Gosek-Popiołek, posłanka i kandydatka na prezydenta Krakowa, zaapelowała do pełniącego obowiązki prezydenta miasta Stanisława Kracika o wyjaśnienia w sprawie ignorowanych przez lata sygnałów mieszkańców.
Krakowski Alarm Smogowy poinformował, że w ramach akcji „Dobra Jazda KRK” otrzymał już ponad 200 zgłoszeń dotyczących infrastruktury. Mieszkańcy wskazują m.in. na ulice Aleksandry, Chałubińskiego, Radzikowskiego oraz Przemysłową. Na tej ostatniej, w rejonie szkoły, w bieżącym roku miało dojść do trzech potrąceń dzieci.
Rada Miasta Krakowa przyjęła rezolucję do najważniejszych organów państwowych z postulatem pilnych zmian legislacyjnych poprawiających bezpieczeństwo ruchu drogowego. Prezydent Stanisław Kracik zapowiedział montaż progów zwalniających oraz ponowną analizę organizacji ruchu w rejonie ul. Solnej i Zabłocia.