Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, 22 sierpnia, w budynku przy ul. Modrzewskiego w Piotrkowie Trybunalskim. Według relacji rodziny, 7-letni chłopiec wracał do domu, gdy z mieszkania sąsiadów wybiegł amstaff. Pies zaatakował dziecko, które próbowało bronić twarzy, zasłaniając się ręką. Bliscy poszkodowanego wskazują, że zwierzę wybiegło przez otwarte drzwi, gdy w progu pojawił się syn właścicielki. Na miejscu dorośli zdołali odciągnąć psa, jednak dziecko doznało poważnych ran przedramion i nóg.