Reakcja premiera na wydarzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym
Premier Donald Tusk ocenił w orędziu, że minione wydarzenia pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego były gorszącymi scenami, których nikt nie chciałby oglądać w Polsce. Zaznaczył, że sposobem na spokój nie może być ustępowanie przed bezprawiem i przemocą, a demokratyczne państwo musi zachować siłę do egzekwowania sprawiedliwości.
Byliśmy świadkami gorszących zdarzeń pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Nie chciałbym, abyśmy podobne sceny oglądali w Polsce. Sposobem na spokój nie może być jednak ustępowanie przed bezprawiem i przemocą
Pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego doszło do napięć, przepychanek i interwencji policji, która reagowała na miejscu spokojnie, ale stanowczo na przejawy agresji. Wydarzenia te szef rządu określił jako kolejną odsłonę procesu niszczenia rządów prawa przez PiS oraz prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.
Spór o kierownictwo i sędziów Trybunału
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska przejęła kierowanie pracami TK jako najstarsza stażem i zarządziła przerwę w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Dotychczasowe kierownictwo zakwestionowało te działania, co doprowadziło do eskalacji sporu wokół instytucji.
Premier przypomniał, że koalicja rządząca próbowała wcześniej naprawić Trybunał Konstytucyjny przy wsparciu autorytetów prawniczych i opinii publicznej, lecz proponowane projekty uchwał i ustaw zostały zablokowane.
Po wygaśnięciu kadencji poprzedników Sejm dokonał wyboru nowych sędziów, którzy złożyli ślubowanie. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał jednak ślubów, a prezes Bogdan Święczkowski blokował ich wejście do pracy.
Konfrontacja i zasady państwa prawa
Do konfrontacji doszło, gdy nowo wybrani sędziowie postanowili podjąć swoje obowiązki, a legalnie wybrani członkowie TK zostali zaatakowani. Premier podkreślił, że o racji w demokratycznym państwie nie mogą decydować mięśnie ani chamstwo.
Byliśmy wczoraj świadkami gorszących zdarzeń pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Bardzo chciałbym, abyśmy podobnych scen nie musieli nigdy w Polsce oglądać. Sposobem na spokój nie może być jednak ustępowanie przed bezprawiem i przemocą. Demokratyczne państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości
Szef rządu porównał sytuację do ochrony słabszych i zaznaczył, że żaden polityk, nawet prezydent, nie może wchodzić na teren sądu i wydawać poleceń. Zapowiedział, że rząd zapewni Trybunałowi bezpieczeństwo i warunki do niezależnej pracy.
Konsultacje polityczne i działania opozycji
W tym samym czasie prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i wrócił do kraju, po czym rozpoczął serię spotkań z przedstawicielami klubów parlamentarnych, w tym z Szymonem Hołownią i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Klub Rozwój Plus zapowiedział złożenie wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu i zaproponował, aby stanowisko premiera objął Marek Jurek.
