Nocne napięcia i oświadczenie prezydenta

W sobotę przed godziną 5 nad ranem prezydent Karol Nawrocki opuścił budynek Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej, po północy, głowa państwa pojawiła się w siedzibie instytucji w związku z eskalacją wydarzeń i protestami trwającymi przed gmachem.

Doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu; wzywam do przywrócenia porządku prawnego; zwołuję pilne konsultacje sił parlamentarnych

Karol Nawrocki

Oświadczenie głowy państwa odczytał zgromadzonym demonstrantom przed budynkiem TK szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker. Prezydent wskazał, że odbył konsultacje z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, który również uznaje działania podjęte w Trybunale za nielegalne.

Kulisy nocnych wydarzeń w gmachu TK

Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego Bartłomiej Sochański relacjonował przebieg nocnych wydarzeń, wskazując na trudne okoliczności wejścia do budynku w asyście prezydenta.

Prezes TK Bogdan Święczkowski odniósł się do sytuacji w ostrych słowach, oceniając działania rządu jako zamach na konstytucyjny organ państwa i wskazując, że wiceprezes został wprowadzony w błąd co do obecności głowy państwa w budynku.

Zawieszenie władz TK i reakcja rządu

Konflikt eskalował po tym, jak sędzia TK z najdłuższą praktyką Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie datowane na 30 października o zawieszeniu prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego na okres miesiąca. Anna Korwin-Piotrowska należy do piątki sędziów wybranych przez obecny Sejm, od których ślubowania dotychczas nie odebrał prezydent Karol Nawrocki.

Bogdan Święczkowski skrytykował postawę premiera Donalda Tuska, zarzucając mu dążenie do wprowadzenia do Trybunału własnych sędziów i nawoływanie do łamania Konstytucji.

Przed budynkiem gromadzili się protestujący oraz funkcjonariusze policji, a politycy obozu prezydenckiego i opozycji ostro krytykowali działania władzy wykonawczej.