Nowe stawki maksymalne na stacjach

Resort energii opublikował oficjalne obwieszczenie zawierające maksymalne ceny paliw, które zaczną obowiązywać w czwartek. Zgodnie z nowymi limitami litr benzyny 95 kosztować będzie maksymalnie 7,01 zł, natomiast cena benzyny 98 spadnie do poziomu 7,83 zł. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku oleju napędowego, którego górny limit wzrośnie do 8,05 zł za litr.

W środę maksymalne stawki wynosiły 7,11 zł za litr benzyny 95, 8,01 zł za benzynę 98 oraz 7,98 zł za olej napędowy. Oznacza to, że najpopularniejsza benzyna potanieje o 10 groszy, a benzyna 98 zanotuje spadek o 18 groszy. Z kolei maksymalna cena diesla zwiększy się o 7 groszy, co oznacza ponowne przekroczenie granicy 8 zł za litr.

Wprowadzone przez Ministerstwo Energii stawki mają charakter cen maksymalnych, co oznacza, że operatorzy stacji paliw mogą sprzedawać paliwo taniej, lecz nie wolno im przekraczać ogłoszonych limitów. Kara za niestosowanie maksymalnych cen paliw może wynieść do 1 mln zł, co stanowi surową sankcję finansową dla przedsiębiorców naruszających przepisy.

Kontekst programu Ceny Paliwa Niżej

Obwieszczenie resortu energii realizowane jest w ramach trzeciej odsłony rządowego programu Ceny Paliwa Niżej, którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach benzynowych i obniżenie kosztów ponoszonych przez kierowców. Mechanizm ten uruchomiono po wejściu w życie przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych, którą prezydent podpisał, kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Pakiet ten zakłada m.in. czasowe obniżenie podatku VAT na paliwa płynne z 23 do 8 proc. oraz zmniejszenie akcyzy, co według szacunków pozwala obniżyć koszt tankowania o około 1,20–1,30 zł na litrze. Obecna edycja programu ma obowiązywać do końca grudnia 2026 roku, a o jej ewentualnym przedłużeniu rząd zdecyduje w grudniu.

Szacunki resortu wskazują, że łączne wydatki na trzecią edycję programu wyniosą około 5 mld zł. Finansowanie tej kwoty ma pochodzić w części z podatku odprowadzanego przez sektor paliwowy (w tym ok. 2 mld zł od Orlenu) oraz z ogólnych środków budżetowych pokrywanych przez podatników.