Porozumienie handlowe USA z Rosją

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek 9 października porozumienie z Władimirem Putinem, które zakłada import 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych oraz innych krajów w najbliższych miesiącach.

Decyzja ta wiąże się z zawieszeniem amerykańskich sankcji na rosyjskie paliwa do kwietnia 2027 roku. Wzbudziło to falę ostrej krytyki w niemieckiej prasie, w tym w tytułach takich jak FAZ, Der Tagesspiegel, Süddeutsche Zeitung, Die Welt oraz Handelsblatt, które oceniły porozumienie jako zdradę Ukrainy oraz sojuszników europejskich.

Krytyka postawy Trumpa

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” nazwał prezydenta USA „najlepszym pomocnikiem Putina”. Nikolas Busse podkreślił, że Trump nigdy nie traktował wojny w Ukrainie jako kwestii o strategicznym znaczeniu, a prezydent Wołodymyr Zełenski stał się dla niego przeszkodą w robieniu interesów w Rosji oraz negatywnym czynnikiem w kontekście wyborów połówkowych.

nigdy nie widział w wojnie w Ukrainie kwestii o znaczeniu strategicznym

Nikolas Busse

„Człowiek Moskwy” i zarzuty o podwójne zwycięstwo Putina

„Der Tagesspiegel” określił Trumpa mianem „człowieka Moskwy”, zarzucając mu żenującą postawę wobec rosyjskiego przywódcy. Dziennik wskazał, że zaledwie dzień po uwolnieniu Putina od sankcji gospodarczych, prezydent USA zażądał dymisji Wołodymyra Zełenskiego, co zdaniem komentatorów jednoznacznie ustawia Trumpa po stronie napastnika.

Z kolei „Die Welt” ocenił ruch jako „podwójne zwycięstwo Putina”, który nie musząc godzić się na żadne kompromisy, zyskał dodatkowe wpływy do kasy wojennej oraz doprowadził do osłabienia ukraińskiego stanowiska negocjacyjnego. Gazeta dodała, że rosyjski przywódca najprawdopodobniej nie musiał składać żadnych wiążących obietnic w kwestii zakończenia działań wojennych.

Gospodarcze i polityczne skutki porozumienia

„Süddeutsche Zeitung” zauważył, że dla Trumpa sankcje są jedynie narzędziem regulacji, które może dowolnie zmieniać, podczas gdy Putin wykorzystuje porozumienie do pogłębiania podziałów na Zachodzie. Autor komentarza Nicolas Richter uznał za „żenujący” fakt, że bombardujący Ukrainę przywódca Rosji uzyska dzięki umowie gotówkę na prowadzenie dalszej agresji.

Największy dziennik o profilu gospodarczym „Handelsblatt” określił porozumienie mianem „diesel-paktu”, oceniając je jako „zdradę Ukrainy i Europy”. Jens Münchrath podkreślił, że Trump w celu obniżenia cen paliw na amerykańskich stacjach przekreślił zachodnią wspólnotę wartości i zdewaluował sojuszników europejskich.