Największy port lotniczy w Norwegii, Oslo Gardermoen, był w niedzielę zamknięty dla ruchu w godzinach od 6:30 do 11:30. Decyzja ta była bezpośrednim skutkiem strajku kontrolerów ruchu lotniczego, który sparaliżował obsługę pasażerów. Operator norweskich lotnisk, firma Avinor, ostrzegł, że ponowne otwarcie portu nie oznacza natychmiastowego powrotu do normalnego funkcjonowania. Pasażerowie muszą liczyć się z licznymi odwołaniami i opóźnieniami, których skutki będą odczuwalne w całym kraju do końca dnia.