Deklaracje Airbusa w sprawie szybkiej dostawy transporterów A400M

Airbus może przekazać Polsce samoloty transportowe A400M jeszcze przed końcem 2030 roku, mieszcząc się w harmonogramie unijnego programu SAFE. Johan Pelissier, prezes koncernu na Europę, poinformował Polską Agencję Prasową, że firma posiada pełną zdolność do szybkiej realizacji zamówienia, jeśli tylko zapadną ostateczne decyzje rządowe.

Mamy zdolność, by dostarczyć A400M w harmonogramie SAFE, a nawet wcześniej, w zależności od tego, kiedy zapadnie decyzja. Jeśli umowa zostanie zawarta, możemy bardzo szybko dostarczyć samoloty Polsce

Johan Pelissier

Przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej wskazują, że zakup ten ma nastąpić w ramach drugiej fazy unijnego instrumentu SAFE, który wymaga wspólnego zamówienia realizowanego przez co najmniej dwa państwa członkowskie. Ponieważ termin na składanie wniosków indywidualnych minął 30 maja 2026 roku, Warszawa planuje przeprowadzić transakcję w porozumieniu z Hiszpanią, czemu posłużyła m.in. czerwcowa wizyta wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w Madrycie.

Według szacunków Airbusa dla Polski uzasadnione byłoby zamówienie co najmniej dziesięciu maszyn. W przestrzeni publicznej pojawiają się nieoficjalne dane o chęci pozyskania od ośmiu do 15 egzemplarzy. Dodatkowo w lipcu podczas szczytu NATO w Ankarze Polska oficjalnie dołączyła do sojuszniczej inicjatywy wielonarodowej floty A400M, co pozwoli na współdzielenie kosztów szkoleń i obsługi technicznej.

Równoległe rozmowy o tankowcach powietrznych i śmigłowcach H145M

Warszawa finalizuje również rozmowy w sprawie zakupu czterech powietrznych tankowców A330 MRTT, które mają wydłużyć czas operowania polskich myśliwców, w tym wprowadzanych do służby F-35. Rząd Hiszpanii wyraził w sierpniu zgodę na procedowanie wspólnego zamówienia, a Johan Pelissier zadeklarował chęć podpisania wiążących umów jeszcze w 2026 roku. Choć produkcja tankowców wymaga skomplikowanej konwersji samolotów bazowych trwającej od 18 do 24 miesięcy, Airbus zobowiązał się do dotrzymania terminu do 2030 roku.

Dla polskich Sił Powietrznych ważne będzie, by przez cały okres eksploatacji kontrolowały system zarządzania misją i możliwość integrowania wszelkiego rodzaju sensorów i uzbrojenia. Temu właśnie służy partnerstwo z PGZ. To daje samodzielność i autonomię polskiemu ekosystemowi i lokalnemu partnerowi

Johan Pelissier

W obszarze śmigłowców szkolno-bojowych Airbus ze swoim modelem H145M rywalizuje z włoskim koncernem Leonardo oferującym maszynę AW109M produkowaną w PZL-Świdnik. Oferta europejskiego producenta uwzględnia strategiczne partnerstwo z Polską Grupą Zbrojeniową, co ma zagwarantować polskim Siłom Powietrznym pełne prawa do systemu misyjnego oraz niezależność w integracji uzbrojenia i sensorów.

Rozwój zaplecza przemysłowego i wzrost zatrudnienia w Polsce

Airbus zatrudnia obecnie w Polsce ponad 900 pracowników. Zgodnie z prognozami koncernu, pułap 1,5 tys. zatrudnionych zostanie osiągnięty przed upływem obecnej dekady.

Wartość zamówień składanych przez Airbusa u polskich podwykonawców przekracza obecnie 700 milionów dolarów rocznie i obejmuje ponad 50 firm. Do 2030 roku kwota ta ma wzrosnąć do około 1 mld USD, co przełoży się na około 19 tysięcy bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy powiązanych z działalnością koncernu.