Nowa dostawa czołgów K2 z Korei Południowej
Do Polski dotarło pierwszych 28 czołgów K2 zamówionych w ramach drugiej umowy wykonawczej, którą podpisano z Koreą Południową 1 sierpnia 2025 roku. Transport dotarł w nocy i zasili 16. Dywizję Zmechanizowaną, stacjonującą w północno-wschodniej części kraju blisko rosyjskiego obwodu królewieckiego. O dostawie poinformował na platformie X wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON opublikował również zdjęcie z rozładunku czołgów ze statku na terenie pomorskiego portu.
Na fotografii widać maszynę podczepioną na dźwigu, która trafia na ciężarówkę. Jednocześnie zakończyły się dostawy 180 czołgów K2GF z pierwszej umowy wykonawczej podpisanej w lipcu 2022 roku przez ówczesnego szefa MON Mariusza Błaszczaka. Nowa partia zwiększyła liczbę koreańskich czołgów tego typu dostarczonych Polsce do 208.
Harmonogram i szczegóły kontraktu zbrojeniowego
Podpisaną 1 sierpnia 2025 roku umowę wykonawczą zawarto w gliwickich zakładach Bumar-Łabędy w obecności ministrów obrony Polski i Republiki Korei. Kontrakt opiewa na 180 pojazdów wojskowych i zakłada ogółem dostawy 116 kolejnych czołgów w konfiguracji K2GF w latach 2026–2028 oraz 64 czołgów w konfiguracji K2PL w latach 2028–2030.
W Republice Korei trzy czołgi K2PL zostaną zbudowane przez Hyundai Rotem, natomiast pozostałe 61 czołgów powstanie w Zakładach Mechanicznych Bumar-Łabędy S.A. Umowa obejmuje ponadto dostawy 81 wozów towarzyszących wyprodukowanych w Polsce. Wśród nich znajduje się 31 wozów zabezpieczenia technicznego, 25 wozów inżynieryjnych oraz 25 mostów samobieżnych.
Krajowe zdolności remontowe i wersja K2PL
W Polsce tworzone są również zdolności do obsługi, napraw i remontów poziomu 1–4 dla czołgów K2GF i 1–3 dla czołgów K2PL. Poziom czwarty dla czołgów spolonizowanych zacznie być budowany po opracowaniu dokumentacji. Pierwszą umowę z lipca 2022 roku uzupełniała szersza umowa ramowa, przewidująca dostarczenie do polskiej armii łącznie tysiąca czołgów. Pozostałe 820 maszyn miałoby ulec głębszej polonizacji, a docelowo czołgi miałyby być produkowane w Polsce.
Program przewiduje przejście na wersję K2PL, co zbliża polskie wojsko do otrzymania spolonizowanych maszyn. W kolejnych partiach pojawią się czołgi wyprodukowane w części z polskich podzespołów, co ma zwiększyć możliwości produkcyjne krajowego przemysłu obronnego i wzmacniać bezpieczeństwo Polski. Eksperci zaznaczają, że prezentowane wizualizacje czołgu K2PL mogą ulec zmianie, a ostateczny wygląd polskiej wersji dopiero się ukształtuje.
