Kolejna partia F-35 zmierza do bazy w Łasku

Do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku zmierza pięć kolejnych wielozadaniowych samolotów piątej generacji F-35A Lightning II z polską szachownicą. O transporcie maszyn, które w polskich Siłach Powietrznych noszą nazwę „Husarz”, poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Po przylocie nowych jednostek, który ma nastąpić w ciągu kilkudziesięciu godzin, Polska będzie dysponowała łącznie ośmioma myśliwcami tego typu. Pierwsze trzy maszyny dotarły do bazy w Łasku w maju 2026 roku, a 12 czerwca oficjalnie przyjęto je na stan Sił Zbrojnych RP.

Harmonogram dostaw i plany rozwoju floty

Kontrakt na pozyskanie 32 wielozadaniowych samolotów F-35A Lightning II podpisano w 2020 roku, a jego wartość wyniosła 4,6 mld dolarów. Zgodnie z harmonogramem, do końca 2026 roku w Polsce ma stacjonować 14 maszyn, kolejne 12 ma trafić do kraju do końca 2027 roku, a finalizacja zamówienia przewidywana jest na lata 2029–2030. Maszyny docelowo będą stacjonować w dwóch bazach: w Łasku oraz w Świdwinie. Program Rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025–2039 przewiduje możliwość zakupu dodatkowych dwóch eskadr, co mogłoby podwoić liczbę posiadanych F-35 do 64 egzemplarzy.

Priorytety MON oraz zakup tankowców

Minister Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że priorytetem resortu jest jak najszybsze wdrożenie F-35 do pełnej służby operacyjnej. W celu zwiększenia efektywności maszyn, Polska planuje rozbudowę zdolności do tankowania w powietrzu. Rząd Hiszpanii wyraził zgodę na wspólne z Polską procedowanie zakupu co najmniej siedmiu maszyn Airbus A330 MRTT w ramach unijnego programu SAFE. Zgodnie z założeniami, Polska ma otrzymać cztery takie statki powietrzne do 2030 roku, co pozwoli na prowadzenie długotrwałych operacji lotniczych.