Wyniki głosowania w Częstochowie

Głosowanie w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka oraz lokalnej rady miasta zakończyło się w niedzielę o godzinie 21:00. Według danych z 134 ze 135 obwodów głosowania, wymagane progi frekwencyjne zostały przekroczone, a większość głosujących opowiedziała się za skróceniem kadencji zarówno prezydenta, jak i radnych.

Delegatura Krajowego Biura Wyborczego przekazała w poniedziałek rano informację o frekwencji, która dla prezydenta wyniosła 51863 osoby przy progu 46 625 głosów. W przypadku rady miasta głos oddało 51844 osoby, podczas gdy wymagane minimum wynosiło 48 754 głosy.

Według danych z komisji wyborczych, 97 proc. osób poparło odwołanie prezydenta, a za rozwiązaniem rady miasta opowiedziało się 96,2 proc. głosujących. Progi frekwencyjne w referendum zostały obliczone zgodnie z przepisami jako 3/5 liczby osób, które brały udział w ostatnich wyborach samorządowych.

Tło polityczne i zarzuty korupcyjne

Bezpośrednim impulsem do przeprowadzenia referendum były problemy prawne Krzysztofa Matyjaszczyka, który od 8 miesięcy nie mógł pełnić obowiązków z powodu prokuratorskich zarzutów korupcyjnych i zakazów. Prezydent otrzymał prokuratorskie zakazy pełnienia funkcji, wstępu do urzędu oraz kontaktu z pracownikami magistratu w związku z postawionymi mu zarzutami korupcyjnymi. Zarzuty obejmują przyjęcie co najmniej 40 tys. zł w zamian za zmiany w budżecie miasta oraz przyjęcie korzyści majątkowych o łącznej wartości nie mniejszej niż 129 tys. zł.

Krzysztof Matyjaszczyk konsekwentnie nie przyznaje się do winy, twierdząc, że padł ofiarą pomówień i wyrażając zgodę na upublicznienie swojego nazwiska. W sprawie tego samego śledztwa zarzuty usłyszało dotąd ponad 20 osób, w tym m.in. były wicemarszałek województwa śląskiego Bartłomiej S., przedsiębiorcy oraz radni miejscy. Polityk sprawował urząd prezydenta od 2010 roku, a wcześniej był posłem.

Przebieg kampanii i skutki referendum

Inicjatorzy referendum argumentowali wniosek nie tylko sprawami korupcyjnymi, ale także zarzutami o nepotyzm w spółkach komunalnych i zadłużenie miasta. W odpowiedzi władze Częstochowy podkreślały, że wskaźniki zadłużenia miasta pozostają na bezpiecznym poziomie w porównaniu do innych metropolii, skupiając się na dotychczasowych osiągnięciach inwestycyjnych z ostatnich 16 lat rządów Matyjaszczyka.

Skuteczne odwołanie władz oznacza, że do czasu wyboru nowych organów przez mieszkańców, miastem zarządzać będzie komisarz wyznaczony przez premiera. W mieście dotychczas rządziła koalicja Nowej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, a obowiązki prezydenta od lutego pełnił I zastępca Zdzisław Wolski.

Jeszcze przed referendum wysłaliśmy list do Donalda Tuska z apelem, by nie był to nikt z tutejszego układu władzy, bo rada miasta, w której większość ma koalicja Lewicy z KO, legitymizowała prezydenta dając mu wotum zaufania mimo zarzutów korupcyjnych

Marcin Nocoń