Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie, Donald Tusk był pytany o sprawę Anny Konieczyńskiej, byłej wiceprezeski Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i działaczki Koalicji Obywatelskiej. Premier przekonywał, że służby zajmowały się działalnością agencji, zanim sprawa została nagłośniona przez media. Tą panią w Karkonoszach zajmuje się CBA i nie dlatego, że Republika o tym poinformowała, tylko to jest od pół roku śledztwo – powiedział Tusk, choć w innej wypowiedzi wskazał na kwiecień jako początek działań służb.