Zarzuty dla komisji z Nowej Pawłówki

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku sfinalizowali dochodzenie w sprawie nieprawidłowości, do których doszło w Obwodowej Komisji Wyborczej numer 1 mającej siedzibę w Szkole Podstawowej w Nowej Pawłówce na terenie gminy Przerośl. Siedmiorgu członkom tego organu postawiono zarzuty dotyczące niedopełnienia obowiązków przy ustalaniu ostatecznych rezultatów głosowania w trakcie drugiej tury wyborów prezydenckich, które odbyły się 1 czerwca 2025 roku.

W toku czynności procesowych wykazano, że podczas przeliczania kart wyjętych z urny popełniono błąd proceduralny. Wśród pakietów kart przeznaczonych dla Rafała Trzaskowskiego znalazło się trzydzieści takich, na których wyborcy zaznaczyli Karola Nawrockiego. W pierwotnym protokole odnotowano, że Karol Nawrocki zdobył 216 głosów, a Rafał Trzaskowski 92. Rzeczywiste poparcie wynosiło jednak 246 głosów dla Nawrockiego i 62 dla Trzaskowskiego, co oznacza, że różnica między politykami w tym obwodzie została zaniżona o sześćdziesiąt głosów.

Stanowisko podejrzanych i ocena śledczych

Wszyscy podejrzani nie przyznali się do zarzucanego im czynu, który śledczy zakwalifikowali z artykułu 231 paragraf 3 Kodeksu karnego. Sześcioro członków komisji złożyło wyjaśnienia, natomiast jedna osoba zdecydowała się skorzystać z przysługującego jej prawa do odmowy składania wyjaśnień. Organy ścigania ustaliły również, że żaden z członków tego składu komisji wyborczej nie był dotychczas karany sądownie.

Zdaniem prokuratury członkowie komisji naruszyli zasady rzetelności wyborczej, co stanowi istotną szkodę dla interesu publicznego i podważa zaufanie obywateli do wiarygodności wyników głosowania. Mimo formalnego uznania winy, śledczy ocenili, że stopień zawinienia oraz społeczna szkodliwość popełnionego czynu nie były znaczne. Podkreślono, że zebrany materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdza sprawstwo oskarżonych.

Wniosek o warunkowe umorzenie i wcześniejsze sprawy

Dnia 27 października białostocka prokuratura przekazała do Sądu Rejonowego w Suwałkach pismo procesowe inicjujące warunkowe zamknięcie wszczętego śledztwa karnego wobec całej grupy na dwuletni okres próby. Jednocześnie śledczy chcą nałożenia na podejrzanych świadczeń pieniężnych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. O tym czy wniosek zostanie uwzględniony, rozstrzygnie sąd.

Podobne postępowanie białostocka prokuratura prowadziła wcześniej wobec siedmiorga członków komisji wyborczej w gminie Sępopol w województwie warmińsko-mazurskim. Tam również doszło do odwrotnego przypisania głosów kandydatom, a Sąd Rejonowy w Bartoszycach warunkowo umorzył postępowanie wobec wszystkich członków tamtej komisji, orzekając świadczenia pieniężne w wysokości od 1,5 tysiąca do 2 tysięcy złotych.