Wizyta Macieja Berka w Trybunale Konstytucyjnym

W parlamencie przeprowadzono 14 października zaprzysiężenie Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Uroczystość ta odbyła się w obecności marszałka Włodzimierza Czarzastego, jednak bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. Tego samego dnia przed siedzibą sądu konstytucyjnego protestowali przeciwnicy tej decyzji, a wydarzenie poprzedziła opinia Komisji Weneckiej, wedle której ślubowanie jest dopuszczalne nawet przy braku fizycznej obecności głowy państwa. Następnie Maciej Berek wraz z innymi kandydatami na sędziów udał się do siedziby trybunału w celu dopełnienia niezbędnych formalności.

Podczas tej wizyty Bogdan Święczkowski przyjął od Macieja Berka dokumenty związane z objęciem urzędu sędziego. Nowy sędzia przekazał wymagane akta, które prezes trybunału odebrał osobiście przy pomocy pracownicy sekretariatu i pokwitował każdy egzemplarz, co Berek określił jako zaskakujące w kontekście późniejszych wątpliwości co do jego statusu.

Przebieg incydentu na korytarzu i odmienne wersje wydarzeń

Wchodziłem do korytarza, a sędzia Święczkowski fizycznie mnie wypchnął. Wepchnął się przede mnie i powiedział, że tam nie wejdę

Maciej Berek

Maciej Berek sprecyzował, że nie doszło do żadnej szarpaniny, jednak złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności osobistej w związku z przepchnięciem go na korytarzu. Odmienną wersję przedstawił prezes TK Bogdan Święczkowski, który wyjaśnił, że interweniował, aby powstrzymać naruszenie zarządzeń porządkowych przez sędziego Patyrę wprowadzającego osoby niebędące sędziami do części sędziowskiej.

Prezes TK oświadczył, że jedynie stanął w drzwiach i nie przepuścił Berka, który w jego ocenie nie objął urzędu sędziego, a gości zaprosił do wyznaczonego saloniku. Święczkowski dodał, że całe zajście zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu trybunalskiego, a nagranie zostanie przekazane organom ścigania na ich prośbę.

Status sędziowski i spór kompetencyjny

Bogdan Święczkowski zapowiedział, że jeżeli nie otrzyma od prezydenta Karola Nawrockiego oficjalnej informacji o złożeniu ślubowania wobec głowy państwa, nie nawiąże stosunku służbowego z nowym sędzią i nie pozwoli mu objąć urzędu. Prezes TK poinformował także o swoich rozmowach z prezydentem na temat różnych scenariuszy oraz zarzucił marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu naruszenie artykułu 86 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK ze względu na wszczęcie sporu kompetencyjnego.

Maciej Berek skrytykował postawę prezesa TK, wskazując, że najpierw przyjął on dokumenty, a następnie oświadczył, że musi zapytać prezydenta o uznanie statusu sędziego, oczekując odpowiedzi około poniedziałku. Berek zapowiedział, że ewentualne niedopuszczenie do orzekania będzie traktowane jako naruszenie prawa, a wszyscy członkowie Trybunału powrócą do normalnego urzędowania przed świętami Bożego Narodzenia.