Zatrzymania w śledztwie dotyczącym pomocy dla powodzian

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Wrocławia zatrzymali w środę sześć osób na Dolnym Śląsku. Działania te przeprowadzono na polecenie Prokuratury Europejskiej w Katowicach, która nadzoruje śledztwo w sprawie oszustw związanych z przyznawaniem wsparcia dla firm rzekomo poszkodowanych w powodzi z września 2024 roku. W akcji wspierali ich funkcjonariusze Straży Granicznej.

Sześciu zatrzymanym postawiono zarzuty oszustwa związanego z ubieganiem się o środki pomocowe oraz posługiwania się nieprawdziwymi oświadczeniami w celu uzyskania pożyczek. Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód o tymczasowe aresztowanie trzech osób, które reprezentują firmy objęte postępowaniem. Pozostała trójka podejrzanych została zwolniona pod dozorem policji i z poręczeniem majątkowym.

Fikcyjne straty i unijne miliony

Według ustaleń śledczych, wnioski o pomoc finansową były składane od grudnia 2024 roku do listopada 2025 roku. Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego wypłaciła wnioskodawcom co najmniej 900 tys. euro, czyli około 4,5 mln zł, w formie pożyczek pochodzących ze środków krajowych i unijnych. Śledczy podkreślają, że dokumentacja zawierała fikcyjne dane, ponieważ powódź faktycznie nigdy nie dotarła do siedzib wspomnianych przedsiębiorstw.

Do zatrzymań doszło w śledztwie, które zostało zainicjowane po kontroli prowadzonej w KARR od 29 kwietnia oraz zawiadomieniu złożonym przez CBA w sierpniu 2026 roku. Przeszukano łącznie osiem lokalizacji, w tym mieszkania podejrzanych oraz dom biegłego sądowego, który sporządzał wyceny rzekomych szkód poniesionych przez przedsiębiorców. Zabezpieczono dokumentację oraz elektroniczne nośniki danych.

Kulisy sprawy i personalia

Dziennikarz Marcin Torz przekazał informację, że wśród osób objętych zarzutami są Anna Konieczyńska, była wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego z ramienia Koalicji Obywatelskiej, oraz jej mąż Krzysztof Błażejczyk, właściciel lokalnej telewizji DAMI z Jeleniej Góry. Zatrzymany ma być również przedsiębiorca Jacek K.

Sprawa dotyczy podmiotów z Dziwiszowa w gminie Jeżów Sudecki, które otrzymały finansowanie, mimo że niezależne źródła, w tym mapy satelitarne oraz dane Wód Polskich, wykluczyły ich zalanie. Wśród beneficjentów znalazła się firma męża ówczesnej wiceprezes KARR oraz podmioty jej sąsiadów. W sierpniu, po publikacjach medialnych na ten temat, Rada Nadzorcza KARR odwołała Annę Konieczyńską, a w kolejnych dniach stanowiska stracili prezes Hubert Papaj oraz cała rada nadzorcza spółki.