Wizyta rosyjskiego ministra w Atlancie
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow dotarł do Atlanty w piątek, 30 października, aby wziąć udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw G20. Jak przekazała rosyjska państwowa agencja TASS, lot trwał 20 godzin, ponieważ samolot z delegacją musiał omijać przestrzeń powietrzną państw uznawanych przez Rosję za wrogie. Siergiej Ławrow jest objęty amerykańskimi sankcjami od 2022 roku.
Spotkanie, które potrwa do 31 października, ma przygotować grunt pod szczyt przywódców G20 odbędzie się 14-15 grudnia w ośrodku Donalda Trumpa w Miami, na który zaproszono Władimira Putina.
Sprzeciw amerykańskich parlamentarzystów
Obecność Ławrowa w USA spotkała się z krytyką ze strony amerykańskich polityków, którzy uważają, że przedstawiciele rosyjskich władz nie powinni być wpuszczani do kraju w czasie trwania inwazji na Ukrainę. Don Bacon i Jeanne Shaheen publicznie skrytykowali obecność Ławrowa w USA, a wśród krytyków znalazł się republikański kongresmen Don Bacon, który otwarcie wyraził swój sprzeciw wobec wizyty.
Ławrow nie powinien mieć prawa wjazdu do tego kraju. Dopóki Putin prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie i bombarduje ukraińskie miasta, na żadnym z tych forów nie powinno być miejsca dla przedstawicieli rosyjskich władz. Stoją na czele państwa-pariasa
Demokratyczna senator Jeanne Shaheen również skrytykowała politykę administracji USA wobec Rosji. Polityczka, która wraz z grupą 13 senatorów wnioskowała o zakazanie wjazdu dla objętych sankcjami rosyjskich urzędników, wezwała prezydenta Trumpa do zaostrzenia kursu wobec Moskwy.
powinien wywierać realną presję na Putina, a nie rozwijać czerwony dywan na terytorium USA przed jego poplecznikami
Kontekst międzynarodowy i cele rosyjskiej delegacji
Przyjazd Ławrowa zbiegł się z informacjami o kolejnych rosyjskich atakach na ukraińską infrastrukturę cywilną, w tym ostrzale dworca kolejowego w Dnieprze, w wyniku którego zginęło 14 osób. Rosyjskie MSZ zapowiedziało, że podczas spotkania w Atlancie delegacja będzie sprzeciwiać się zachodnim sankcjom handlowym i promować koncepcję wielobiegunowego porządku międzynarodowego.
W szczycie uczestniczą przedstawiciele najważniejszych państw NATO i Europy, w tym szef polskiego MSZ Radosław Sikorski oraz szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Warto zaznaczyć, że w przeciwieństwie do poprzednich spotkań, Ukraina nie otrzymała zaproszenia na wydarzenie, co urzędnicy USA tłumaczą ograniczeniem listy gości wyłącznie do formalnych członków G20.