Zapowiedź udziału Ławrowa w spotkaniu G20 w USA
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow stanie na czele delegacji swojego kraju na spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw G20, które odbędzie się w dniach 30-31 października w Atlancie w Stanach Zjednoczonych. Informację tę przekazała oficjalna przedstawicielka resortu dyplomacji w Moskwie Maria Zacharowa.
Siergiej Ławrow od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę znajduje się pod amerykańskimi sankcjami. Mimo obowiązujących restrykcji, szef rosyjskiej dyplomacji w ostatnich latach wielokrotnie podróżował do Stanów Zjednoczonych w celu wzięcia udziału w posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Występując przed dziennikarzami, rzeczniczka resortu nadmieniła, że formalności wokół wyjazdu rosyjskich przedstawicieli udało się sfinalizować dopiero na ostatniej prostej. Równocześnie zasugerowała ona, iż opóźnienia w wydawaniu dokumentów w amerykańskiej placówce dyplomatycznej odzwierciedlały sceptyczną postawę niektórych polityków w Waszyngtonie wobec wizyty wysłanników Kremla.
Cel rozmów w Atlancie i zaplanowane tematy
Spotkanie ministrów spraw zagranicznych w Atlancie ma służyć wypracowaniu agendy polityczno-gospodarczej oraz przygotowaniu gruntu pod grudniowy szczyt przywódców G20. Gospodarzem rozmów ministerialnych będzie sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Departament Stanu USA zapowiedział, że głównym tematem narady będą problemy wpływające na światową gospodarkę. Wśród kluczowych zagadnień wymieniono zagrożenia dla żeglugi, bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego oraz stabilności łańcuchów dostaw.
Przedstawicielka rosyjskiego MSZ oświadczyła, że Moskwa zamierza wykorzystać spotkanie do promowania idei wzmocnienia podstaw wielobiegunowego świata opartego na Karcie Narodów Zjednoczonych, poszanowaniu suwerenności oraz współpracy.
Przygotowania do grudniowego szczytu przywódców
Spotkanie szefów dyplomacji w Atlancie poprzedza grudniowy szczyt przywódców państw G20, który zaplanowano na 14 i 15 grudnia w Miami na Florydzie. Władze USA wystosowały zaproszenie do udziału w tym wydarzeniu dla prezydenta Rosji Władimira Putina.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio wyraził nadzieję, że rosyjski przywódca przyjmie zaproszenie, co mogłoby stworzyć okazję do rozmów z prezydentem Donaldem Trumpem oraz innymi światowymi przywódcami. Kreml oświadczył, że docenia zaproszenie i jest za nie wdzięczny, jednak decyzję w sprawie udziału Putina podejmie w późniejszym terminie.
Z nieoficjalnych doniesień medialnych wynika, że prezydent USA Donald Trump miałby oczekiwać podpisania porozumienia pokojowego pomiędzy Władimirem Putinem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim podczas grudniowego szczytu na Florydzie.
Rola Polski i stanowisko wobec szczytu
W tegorocznych pracach grupy G20, zrzeszającej największe gospodarki świata, Polska uczestniczy jako pełnoprawny członek na specjalne zaproszenie Stanów Zjednoczonych. Kraj ten reprezentować będą wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na spotkaniu ministerialnym oraz prezydent Karol Nawrocki na grudniowym szczycie przywódców w Miami.
Przedstawiciele polskich władz wcześniej sygnalizowali sceptyzm wobec samej decyzji o zaproszeniu Władimira Putina na szczyt. Pod koniec września szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta Marcin Przydacz przyznał, że Polsce nie podoba się to zaproszenie, potwierdził jednak, że prezydent Nawrocki nie zamierza rezygnować z udziału w spotkaniu, uznając obecność tam za leżącą w interesie państwa.
