Wyniki polskich uczelni w rankingu ARWU 2026

Siedem polskich szkół wyższych utrzymało swoją obecność w tegorocznej edycji rankingu szanghajskiego, znanego jako Academic Ranking of World Universities. Najwyższą pozycję w kraju zajął Uniwersytet Warszawski, który uplasował się w przedziale 401–500. Tuż za nim, w przedziale 501–600, znalazł się Uniwersytet Jagielloński.

Kolejne miejsce zajęła Akademia Górniczo-Hutnicza, która jako jedyna z polskich uczelni zanotowała awans, trafiając do przedziału 701–800. Z kolei w grupie obejmującej pozycje od dziewięćset pierwszej do tysięcznej umieszczono cztery krajowe placówki: w Poznaniu poznański uniwersytet imienia Adama Mickiewicza, w Toruniu uniwersytet Mikołaja Kopernika, a także Politechnikę Warszawską i Politechnikę Wrocławską.

Trend spadkowy w długofalowej perspektywie

Choć sytuacja większości polskich uczelni nie zmieniła się względem ubiegłego roku, statystyki z ostatniej dekady wskazują na zauważalną tendencję spadkową w liczbie krajowych placówek obecnych na liście. W 2024 roku w zestawieniu znajdowało się osiem polskich szkół, rok wcześniej dziewięć, a w 2022 roku jedenaście.

Dominacja światowych liderów

Światową czołówkę rankingu niezmiennie zdominowały instytucje z USA, zajmując trzy pierwsze miejsca: Harvard University, Stanford University oraz Massachusetts Institute of Technology. Łącznie w pierwszej setce znajduje się 37 uczelni amerykańskich. Najwyżej notowaną europejską uczelnią spośród krajów Unii Europejskiej pozostaje francuski Paris-Saclay University, który zajął 13. miejsce.

Istotnym zjawiskiem w tegorocznym zestawieniu jest rosnąca obecność chińskich szkół wyższych. Wśród tysiąca najlepszych jednostek znajduje się aż 257 placówek z Chin, z czego 18 trafiło do pierwszej setki, co stanowi wzrost o pięć pozycji w porównaniu z poprzednim rokiem.

Metodologia zestawienia

Ranking ARWU, publikowany od 2003 roku, ocenia uczelnie w oparciu o sześć kluczowych wskaźników. Pod uwagę brane są między innymi liczby absolwentów i pracowników, którzy zdobyli Nagrodę Nobla lub Medal Fieldsa, liczba wysoko cytowanych naukowców, a także publikacje w prestiżowych czasopismach naukowych, takich jak „Nature” czy „Science”. Metoda uwzględnia również wyniki w przeliczeniu na pojedynczego pracownika naukowego.