Decyzja sądu w sprawie paszportu

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę i wyeliminował z obrotu prawnego rozstrzygnięcie dotyczące dokumentu podróży, o czym powiadomił pełnomocnik polityka, adwokat Adam Gomoła. Prawnik udostępnił odpis orzeczenia, wskazując na korzystny dla klienta obrót sprawy.

Powód: istotne naruszenia praw mojego klienta w postępowaniu administracyjnym. Wstyd, Panie Ministrze @MKierwinski

Adam Gomoła

Analizę skargi przeprowadzono 11 września 2026 roku pod sygnaturą VII SA/Wa 642/26, w składzie sędziowskim, któremu przewodniczył Mirosław Montowski, przy udziale sprawozdawcy Tomasza Janeczki oraz Justyny Wtulich-Gruszczyńskiej. Sąd zobowiązał jednocześnie organ administracyjny do zwrotu kosztów sądowych w wysokości 797 złotych.

Kulisy i powody uchylenia decyzji

Trybunał stwierdził istotne wady proceduralne, w szczególności dotyczące sposobu doręczania korespondencji oraz powiadomień o wszczęciu postępowania. Dokumenty wysyłano na adres zameldowania Zbigniewa Ziobry, pomimo że wojewoda posiadał wiedzę o przebywaniu byłego ministra w innym miejscu, a pełnomocnicy nie zostali skutecznie poinformowani o rozpoczęciu procedury.

Opisane uchybienia pozbawiły zainteresowanego prawa do czynnego udziału w procesie administracyjnym. Były szef resortu sprawiedliwości, objęty śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, unikał powrotu do kraju, co było głównym motywem wcześniejszych działań władz.

Rząd Donalda Tuska, angażując resorty kierowane przez Marcina Kierwińskiego oraz Waldemara Żurka, bezskutecznie podejmuje próby rozliczenia byłego ministra i sprowadzenia go przed oblicze wymiaru sprawiedliwości w związku z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości.

Tło i wcześniejsze działania prokuratury

Akt odebrania dokumentu wydał 16 grudnia 2025 roku wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski, działając na wniosek Prokuratury Krajowej prowadzącej śledztwo wokół Funduszu Sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro opuścił terytorium Polski, przebywając początkowo na Węgrzech, a następnie przenosząc się do Stanów Zjednoczonych.

Wcześniejsze próby nakłonienia polityka do powrotu do kraju i postawienia go przed polskim sądem dotychczas nie przyniosły oczekiwanego efektu.