W wyniku wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób, a 10 pasażerów przebywa w stanie ciężkim. Pielgrzymi wracający z Bośni i Hercegowiny byli w większości mieszkańcami Podkarpacia i Małopolski. W regionie odwoływane są imprezy, a władze zaplanowały uroczyste formy upamiętnienia ofiar tragedii.
W nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3 na Węgrzech doszło do katastrofy polskiego autokaru, w której zginęło 12 osób. Pojazdem podróżowali pielgrzymi wracający z Medjugorie. Wstępne ustalenia wskazują na zaśnięcie kierowcy jako przyczynę zdarzenia. Obecnie trwa akcja pomocy poszkodowanym, a polskie i węgierskie służby koordynują działania wspierające rodziny ofiar.
Wiesław Dudek, radny z podkarpackich Siedlisk, w ostatniej chwili zrezygnował z wyjazdu na pielgrzymkę, w której doszło do tragicznego wypadku autokaru na Węgrzech. Samorządowiec, który znał większość pasażerów, przyznał, że o tragedii dowiedział się od jednego z ocalałych uczestników wyjazdu.
Analiza skutków tragicznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Eksperci omawiają wyzwania związane z sumami gwarancyjnymi OC, znaczenie dokumentacji medycznej oraz kwestie prawne dotyczące dochodzenia roszczeń przez poszkodowanych.
Premier Donald Tusk podjął decyzję o wysłaniu na Węgry samolotu z przedstawicielami MSZ i służb medycznych, aby wesprzeć ofiary wypadku autokaru na autostradzie M3. W zdarzeniu zginęło 12 osób, a wielu pasażerów trafiło do szpitali. Rząd zapewnia pełne wsparcie konsularne dla poszkodowanych pielgrzymów wracających z Medziugorie.
W nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech doszło do tragicznego wypadku polskiego autokaru. W zdarzeniu zginęło 12 osób, a wielu pasażerów trafiło do szpitali. Przedstawiciele MSZ potwierdzili, że stan pięciu osób jest krytyczny i zagraża ich życiu.